piątek, 8 grudnia 2017

Ładny uśmiech nie wystarczy. (Apel do opozycji. Tekst z 3 grudnia 2015 roku.)

Od pół roku usiłuję dyskutować z politykami na temat Polski. Z racji tego, co się dzieje, częściej zwracałam się do polityków Prawa i Sprawiedliwości i do Prezydenta. Ale dziś wysłuchałam w TV wystąpienia nowego ministra zdrowie i coś we mnie pękło. 
Zwrócę się więc teraz do byłej partii rządzącej, bo w głowie mi się nie mieści, że może wyjść byle ministerek i ogłosić całemu światu, jak to źle rządziliście, jak to w polu są wszystkie reformy i jak to roztrwoniliście państwowe pieniądze. I czekam cały dzień, a nasza była partia rządząca milczy.
Ludzie pytają mnie czasem, co oni maja myśleć. Przychodzą wybory, nowy rząd i nagle się okazuje, że w kasie pustki, reformy są tylko na papierze i nie ma na nie pieniędzy, a były prezydent jest złodziejem. I nikt tego nie dementuje, nikt nie zaprzecza. Ja wiem, że PO to partia kulturalnych miłych ludzi. Ale obserwuję was od pół roku. Podczas wyborów prezydenckich internet huczał od obelg pod adresem Pana Komorowskiego, jego żony i całej rodziny. Na łamach różnych portali publikowano różnego typu kwity świadczące o związkach byłego prezydenta ze służbami z czasów P R L , korzenie żydowskie i związki z przestępcami. A co partia PO na to? No właśnie. Wielokrotnie informowałam różnych polityków tej partii o sytuacji w internecie. Zawsze dostawałam tę samą odpowiedź: Ja też tak myślę, ale na publicznym forum nie mogę się tak wypowiadać. A przecież wystarczyło by dementować te bzdury w internecie, utworzyć stronę internetowa, by te informacje prostować. Dziwicie się, że przegraliście wybory? Ja nie. To było do przewidzenia. Znacie naturę Polaków( Dobrze, że tylko niektórych). Na ogół uwielbiają sensacje i nienawidzą ludzi odnoszących sukces. Czym robisz więcej i bardziej jesteś widoczny, tym większym jesteś wrogiem i tym bardziej szukają dziury w całym. Nie są w stanie uwierzyć, że ktoś mógłby odnosić uczciwie sukces. Nienawidzi się każdego, z kogo powinniśmy być dumni. Nie ma to znaczenia, czy jest to Donald Tusk, Jurek Owsiak, Jarosław Kuźniar czy Robert Lewandowski. Zawsze jest okazja człowieka podliczyć i znaleźć na niego haka. Ale zwykle ludzie się bronią, jeśli są niewinni. A może Wy naprawdę macie coś „za koszulą”, skoro pozwalacie na te wszystkie oszczerstwa. I widzę, że nic nie jest w stanie was obudzić, nawet przegrane wybory. Jest wśród was wiele sympatycznych osób. Ale pięknym uśmiechem nie wszystko da się załatwić. Zwracam się do Was , do młodszego pokolenia polityków PO, którzy się jeszcze nie opatrzyło wyborcom. Panie Rafale Trzaskowski, no Pan to ma naprawdę piękny uśmiech, ale na ostatniej debacie parlamentarnej pokazał Pan, że stać Pana na wiele więcej. Panie Sławomirze Nitras, bardzo się cieszę, że Pan wrócił. Brakowało Pana w Parlamencie. Dla mnie byłby Pan niezłym kandydatem na prezydenta. Pamiętam, że jest Pan konkreciarzem. Liczę, że nie będzie Pan siedział cicho. Mogłabym tutaj wymieniać także innych. Ale nie o to chodzi. Proszę Was, walczcie. Dlaczego, kiedy my, szaraczki pikietujemy przed parlamentem, to członków partii PO tam nie ma. Przecież jesteście sporą formacją. Dlaczego Was nie widać w tłumie? Nie wystarczy wychodzić z sali w ramach protestu. Naostrzcie sobie języki, chcemy Was słyszeć. Bo jak na razie to już tylko czubek głowy Wam widać spod wody. Utoniecie! Tym bardziej, że PIS ma taką większość i poparcie sprzedajnego Kukiza, że niczego nie wywalczycie w tym Parlamencie. Więc chociaż niech was będzie słychać.
Ja nie jestem partyjna. Staram się realnie oceniać sytuację. Prawo i Sprawiedliwość bardzo mi podpadło. Ale Wy też jesteście winni, winni przegrania wyborów i dopuszczenia do tej sytuacji. Jak wiecie, nie robienie niczego też nie jest żadnym wyjściem.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polska jest jedna? A od kiedy? ( Tekst z dnia 13 listopada 2019 roku)

Trochę nas wczoraj potrzymali w niepewności. Trudno było doczekać do tej 16-tej, kiedy się zbierze Senat, a tam jedna procedura za drugą...