piątek, 8 grudnia 2017

Chyba się już ogarnęłam. ( Tekst z dnia 31 października 2015 roku )

Na jednej z grup na FB. Niejaki Pan Rafał Piotr pyta, czy żeśmy się już ogarnęli po wyborach. No nie było to łatwe, ale Polak, jak to Polak, zawsze umie się przystosować do nowej sytuacji. Tak oto i ja postanowiłam się w tej sytuacji odnaleźć. Skoro już mamy tę nowa władzę, to nie możemy dopuścić, by czuła się ona niedowartościowana, by zapomniała o nas , biednych szaraczkach, którym tyle naobiecywała. Bądźmy dla nowej władzy mili i pomóżmy jej wypełnić obietnice wyborcze. Oczywiście nie możemy jej zmusić do spełnienia obietnic socjalnych, bo to nierealne. Sami się na tym wyłożą bez naszej pomocy. Ale jeśli tak dużo słyszeliśmy, że władza będzie nas słuchać, rozmawiać z nami, i że będziemy współrządzić Polską, to głupotą było by z takiej wspaniałej okazji nie skorzystać.
Na razie tworzy się nowy rząd, nowe instytucje i ministerstwa. Ale kiedy już będzie wszystko wiadomo, trzeba będzie wziąć się do „ współpracy”. Zamierzam poszukać adresów internetowych wszystkich ministerstw, ministrów, rzeczników, kancelarii także prezydenckiej. I będę pisać listy z zapytaniami....o wszystko. ( A kto mnie zna, ten wie, że pisać potrafię i lubię). Będę także wysyłać listy na papierze, a kopie do prasy. Jeśli Pan Macierewicz powie jedno zdanie o katastrofie smoleńskiej, to dostanie prośbę o przedstawienie dowodu na prawdziwość tego zdania. Będę wysyłać skargi na media prawicowe, za wypisywanie nieprawdy. Zawsze kiedy wydarzy się coś złego, będę postulować  do prezydenta, premiera i odpowiedniego ministra o podanie się do dymisji. Będę wysyłać skargi do telewizji ( różnych), że jako użytkownik danego medium, nie życzę sobie oglądania Pani Kępy, Pana Brudzińskiego i innych figurantów. Każde wystąpienie Kamińskiego będzie owocowało protestem, że zaprasza się do TV przestępców. Itd. Itd. Pomysłów mi nie zabraknie. Szczególnie zamierzam nękać instytucje, które mają obowiązek odpowiadania na listy obywateli.
Ja mieszkam za granicą, nie mogę osobiście uczestniczyć w różnego typu akcjach. Ale zachęcam Was drodzy rodacy. Protestujcie o wszystko. Najlepiej przed Pałacem Prezydenckim. Liczę na was. Dobre nawet 50 osób, które pójdą i będą uprzykrzać życie Niezłomnemu. Myślę, że pożądane były by również akcje nazywane powszechnie inicjatywą obywatelska( ustawodawczą). Z tego, co wiem, nie ma żadnego problemu, by podpisy zbierać przez internet ( tak podpisywaliśmy się pod inicjatywą „świecka szkoła”. A przecież na pewno znajdzie się wiele problemów do rozwiązania, które obywatele by poparli. No i nie zapomnijcie o referendum. Zgłaszajcie takie inicjatywy. Najlepiej w sprawach niewygodnych dla nowej władzy( związki partnerskie, małżeństwa homoseksualne, finansowanie kościoła, zdejmowanie krzyży z instytucji państwowych). Wiem, że jest wśród Polaków wiele osób równie zdesperowanych, jak ja. Skoro, jesteśmy dla nowej władzy tacy ważni, to trzeba to wykorzystać.
No i nie zapomnijcie zapisać wszystkie obietnice i zgromadzić filmy z wypowiedziami polityków, którzy je składają.( ja już to robię). Mam zamiar stworzyć archiwum, gdzie materiały będą przydatne w następnych wyborach) Zamierzam też archiwizować wszystkie choćby najmniejsze wpady nowej władzy.
Nie mam sponsora, bo w dalszej przyszłości myślę o utworzeniu mediów, które by mówiły ludziom prawdę. Bo obawiam się, że nowa władza zamierza położyć łapę na polskich mediach.
Sądzę też, że w szkołach zacznie jawnie w tej chwili obowiązywać klauzula sumienia. Trzeba by więc znaleźć jakiś dobry pomysł, by uzupełniać wiedzę naszych dzieci. Jeśli o to nie zadbamy, to nowa władza będzie kształcić nowe pokolenia „baranów”, którzy będą tej władzy wierni. Proszę też Wszystkich, by nie zaistniała taka sytuacja, kiedy ktoś obraża różne osoby publiczne, kłamie na ich temat, produkuje fałszywe dokumenty, i nikt tych bzdur nie dementuje. W końcu, można to zgłaszać do prokuratury, jako naruszenie dóbr. Albo chociaż trzeba to publicznie dementować i żądać przeprosin. Można też zgłaszać księży za picie alkoholu w miejscach publicznych ( to nie mój pomysł, pomysłodawczyni dziękuję).
Drodzy Państwo. O swoich działaniach będę was informować. Liczę, że do mnie dołączycie i będziecie też dostarczać nowej władzy rozrywek. Jedna osoba, jeden list, nie wywrze wrażenia. Ale jeśli napiszemy ich tysiąc to trochę im krwi napsujemy. A poza tym sprawdzimy, czy naprawdę dla tej władzy jesteśmy tacy ważni. Czy po wyborach jesteśmy już tylko „ ciemnym ludem”.

Panie Rafale Piotrze, czy udowodniłam Panu, że się ogarnęłam? Wiem, jestem niedobitą babą. Można mnie zdzielić kijem, a ja się otrzepię i prędzej czy później znajdę sposób, by oddać.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polska jest jedna? A od kiedy? ( Tekst z dnia 13 listopada 2019 roku)

Trochę nas wczoraj potrzymali w niepewności. Trudno było doczekać do tej 16-tej, kiedy się zbierze Senat, a tam jedna procedura za drugą...