poniedziałek, 11 grudnia 2017

Droga Platformo Obywatelska! (Tekst z dnia 9 kwietnia 2017 roku. )

Droga Partio PO Kochana, która ma wiele za uszami, a mimo to ciągle jest naszą nadzieją. Bardzo WAS lubię, niekoniecznie, jako całość. Bardzo lubię WAS, jako ludzi i w wielu sprawach się z WAMI zgadzam. Szanuję WAS także za to, że mimo bezpardonowych ataków ze strony partii rządzącej, ciągle potraficie zachować kulturę wypowiedzi. Ja czasami tego nie potrafię i muszę się często ugryźć w język, by nie zacząć mówić PIS-językiem. Lubię WAS, bo nie muszę się za WAS wstydzić, bo nie wyglądacie, w przeciwieństwie do partii rządzącej, jak politycy specjalnej troski.
Mimo tych wszystkich zalet apeluję do WAS nie po raz pierwszy.
Obiło mi się o uszy, że głosowaliście w Sejmie, za obchodami objawień fatimskich, co mnie po prostu przeraziło. Myślałam, że tacy doświadczeni politycy rozumieją powagę tego miejsca, czyli Sejmu Rzeczpospolitej. Ostrzegam WAS, jeśli w wyraźny sposób nie odetniecie swej polityki od kościoła katolickiego, przegracie następne wybory. Mimo nawet najlepszych programów gospodarczych lub społecznych, tego błędu ludzie WAM nie wybaczą. Z moich obserwacji wynika, że ciągle rośnie liczba osób, które opuszczają ramiona kościoła. Kościoły, nawet na wsiach zaczynają świecić pustkami. Ludzie mają już dość uzależnianie wszystkiego w tym kraju od poglądów Episkopatu i biskupów. Osób buntujących się w sposób wyraźny przeciwko kościołowi szacuję na około 1 milion wyborców. Lecz znacznie większe jest grono tych, którzy po prostu się nie zgadzają na mieszanie się religii i polityki. To wszystko są wyborcy, których możecie zyskać lub stracić.
Niech każdy modli się do takiego boga, jakiego wyznaje, lub, jeśli jest ateistą, niech się nie modli wcale. Ważne, by to wszystko odbywało się w zaciszu domowym lub w miejscach kultu religijnego. Cudze przekonania religijne nie powinny być sprawą publiczną. Jeśli naprawdę chcecie być europejską i nowoczesną partią, uszanujecie rozdział kościoła od państwa. Tylko taka postawa jest zgodna z równym traktowaniem obywateli. Dla polityka, wyznanie wyborcy powinno być sprawą całkowicie drugorzędną, tak, jak dla wyborcy wyznanie polityka, na którego głosuje.
Ostrzegam więc życzliwie, wielu z nas zagłosuje na NOWOCZESNA, która żąda rozdziału państwa i kościoła, jeśli nie dostaniemy wyraźnego sygnału, że o naszym życiu, naszych sprawach finansowych, wyborach seksualnych, macierzyństwie i partnerstwie, nie będziecie decydować w porozumieniu z biskupami.
Bardzo dobrze WAM życzę. Będę na WAS głosować pod tym jednym warunkiem. I myślę, że pod tym moim listem podpisałoby się miliony Polaków.
Pragniemy świeckiego państwa. Pragniemy wolności sumień, których nie będą krępowały przepisy prawa. Pragniemy nowoczesnej Polski i nowoczesnego Sejmu, który nie będzie się za nas modlił. Sprawa wiary, to intymny obszar każdego człowieka. Nie życzymy sobie, by politycy go bezcześcili. Tym bardziej, że w większości nie wypływa to z ich głębokiej wiary, lecz z kalkulacji wyborczych.
Życzę powodzenia w walce ze zdewociałym PISem. Miejcie na uwadze, że kościół i tak was nie poprze. Miejcie odwagę prowadzić politykę laicką. Potrzeba nam wreszcie odważnych, suwerennych i merytorycznych polityków. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziękowania... ( Tekst z dnia 17 marca 2019 roku)

Wielu moich znajomych pyta mnie poprzez messengera: Czemu milczę, przecież miała miejsce konferencja przedstawicieli kościoła w temacie pe...