sobota, 9 grudnia 2017

Dwa światy ( Tekst z dnia 9 czerwca 2016 roku)

Nie wypowiadałam się w kwestii protestu pielęgniarek. Zrobiłam to świadomie. Mimo mojej niechęci do tej władzy, jestem daleka od wydawania osądów, jeśli nie mam wyczerpującej informacji. Rozmawiałam z kilkoma pielęgniarkami w czasie protestów w zeszłym roku. Wszystkie zgodnie twierdziły, że pobierają poniżej 2000 złotych na rękę. Za tak trudną i odpowiedzialną pracę to faktycznie niewiele. Ale ze strony ministerstwa zdrowia dochodzą zupełnie inne sygnały. I jeśli było by prawdą, że wypłaty dla pielęgniarek netto przekraczają 4000 tysiące, to byłaby zupełnie inna sprawa. Bo znam wiele osób w Polsce, które w życiu nie widziały 4000 tysięcy złotych w tak zwanej kupie. Ważne jest także za ile godzin pracy ta kwota jest wypłacana. Bardzo żałuję, że strajkujące Panie nie zdecydowały się ujawnić swych zarobków, pokazać aktualnych kwitów. My, jako społeczeństwo, mamy obowiązek moralny wspierać tych, którzy mają racją, a przede wszystkim mają krzywdę, ale musimy mieć rzeczywiste dane. Krążyły w internecie jakieś odcinki z wypłat, ale nie były kompletne, nie zawierały daty, czy innych ważnych danych. Szkoda. Bo z tego, co wiem, to w końcu panie z CZD ustąpiły prawie bez zaspokojenia swoich żądań. A przecież gdyby społeczeństwo miało pełne dane, to łatwiej byłoby nam popierać słuszne postulaty. Następnym razem prosimy: Kawa na ławę! Jest oczywistą sprawą, że niezależnie od negocjacji, ten rząd bardzo lekceważąco się o tych strajkujących paniach wypowiadał i o ich pracy. Powiedziałabym, że się niezbyt interesował całą sprawą. W kwestii służby zdrowia chciałabym tylko dodać, że nie znam takiego kraju, w którym całkowicie państwowa służba zdrowia byłaby w stanie sprawnie funkcjonować. Dopóki w Polsce nie będzie w alternatywie służby zdrowia prywatnej, nic się nie zmieni. Ja w oczekiwaniu na wizytę u okulisty w państwowej przychodni, zdążyłam pójść prywatnie na badanie, zrobić okulary i kiedy po mniej więcej dwu latach do mnie zadzwoniono, że mam numerek, zapomniałam, że w ogóle się o taką wizytę starałam. Na planowy zabieg czeka się w nieskończoność. Do ginekologa, lub dentysty, nie warto nawet próbować. Wszędzie, dosłownie wszędzie, do państwowych przychodni są wieloletnie kolejki. Nie jest to więc jakaś polska specyfika. W moim kraju jest podobnie. A bywają kraje, gdzie nawet zwykła wizyta u lekarza jest częściowo płatna. Funkcjonowanie służby prywatnej jest konieczne, bo żaden kraj nie jest w stanie dotować wszystkiego. Czas, by to w Polsce zrozumiano. Ale póki co, mamy koniec protestu. Dlaczego pielęgniarki ustąpiły tak nagle i z tak wątłymi rezultatami, nie chcę gdybać. Dla dzieci, to świetna wiadomość.
Zupełnie nie rozumiem, mimo przynależności do KODu, dlaczego ta organizacja dała się wciągnąć dziś w ten cyrk wokół nowych ustaw o Trybunale Konstytucyjnym? Uważam to za błąd. Ale może ktoś z centrali KODu mi to wyjaśni. PIS wyraźnie urządził dziś teatrzyk dla Unii Europejskiej i na chwilę dopuścił do głosu tych z gorszego sortu, podkreślając jednocześnie pięć razy, że jako pierwszy, projekt obywatelski został odczytany, by nikt tego faktu nie przegapił. Pytam tylko, czy politycy unijni są w stanie się nabrać na ten wątpliwej jakości scenariusz, czy widzą od razu, że traktuje się ich, jak idiotów. Obserwując w ostatnich dniach różne polityczne wystąpienia, ma się wrażenie, że świat ma dwie rzeczywistości. Jak jest w Polsce każdy widzi. Wystarczy posłuchać niektórych wypowiedzi rządzącej partii. Arogancja, chamstwo, lekceważenie opozycji, czy nawet dziennikarzy, którym się nawet „dzień dobry” na korytarzach sejmowych nie odpowiada. W powietrzu unosi się zapach jedynego prawa: Prawa silniejszego, prawa prezesa. Wolność obywateli umiera śmiercią naturalną po każdej nowo uchwalonej ustawie. I to jest jeden świat, który znamy, A w telewizji, człowiek, który niestety nadal jest naszym prezydentem, zwiedza za państwowe pieniądze świat. Jeździ, jeździ i przemawia. Rączki złożone, jak do modlitwy, tak jak uczył pan od wizerunku, by żadnym prawdziwym gestem nie zdradzić, co z niego za gagatek, mina najważniejszego przywódcy świata. Nawet Putin nie puszy się tak bardzo i ma milszy wyraz twarzy. Ale Putin, nie ważne jak go oceniamy, jest KIMŚ, a ten o kim mówię NIKIM. Musi więc nadrabiać miną. I ten człowieczek z tym swoim nadmuchanym ego, o czym on poucza Narody świata? Otóż mówi proste, znane wszystkim prawdy: Że na świecie najważniejsza jest WOLNOŚĆ????? sprawiedliwość????? i DEMOKRACJA?????. To tak, jakby Hitler nagle wstał z grobu i nawoływał do miłości do Syjonistów. W razie potrzeby, człowiek ten mówi także o SOLIDARNOŚCI..... z uchodźcami, bo akurat jest we Włoszech, gdzie każdego dnia tych uchodźców się przyjmuje. Patrzymy na to i zastanawiamy się, który świat jest prawdziwy. Przecież gdybyśmy tego śmiecia nie znali z Polski, to byśmy go uważali za najwspanialszego przywódce świata. I tu jeszcze raz, mam nadzieję ostatni, nawiążę do Putina. Jeśli ktoś ma być skurwysynem, to prosto w oczy, właśnie, jak przywódca Matki Rosji. Fałszywych mątów nie szanuję. A do „tego czegoś”, co nadal niestety jest prezydentem tego kraju, powiem tylko tyle: Gdzie cię matole trzymali przez 30 ostatnich lat. Jeździsz do Norwegii, Bułgarii, Italii, i pieprzysz takie bzdury, jakbyś był dla tych ludzi jedynym źródłem informacji. Ale to nie są twoje baranki siedzące przed telewizją Kurskiego i Rydzyka. W ich telewizorkach jest trochę więcej kanałów, gdzie dokładnie się mówi prawdę o tobie. A poza tym, oni mieli internet, kiedy ty jeszcze malowałeś po ścianach świecowymi kredkami. Z tymi swoimi rewelacjami informacyjnymi i kaznodziejskim sposobem bycia musisz, jechać trochę w inne strony, do krajów azjatyckich. Korea, na pewno chętnie cie wysłucha, a może nawet uwierzy. Z bratniej telewizji, tak ja z twoja, od tak dawna się sączy ten zdradliwy, śmierdzący miód, więc może ten twój świat oderwany od rzeczywistości będzie im bliski. W krajach cywilizowanych się po prostu nie ośmieszaj i nas przy okazji.
Jeszcze trzy słowa o dzisiejszych obradach sejmu. Jeśli ktoś widział, jak została potraktowana posłanka PO, Agnieszka Pomaska przez inne posłanki z PISu, to widzi, do jakiej Polski zmierzamy. Te głupie kurwy, z których na szczególne wyróżnienie zasługuję posłanka Pawłowicz, którą wyraźnie rozpoznałam wśród innych głosów, nie zasługują, na szacunek należny kobietom, skoro same w ten sposób potraktowały inną kobietę. Widziałam już różne karczemne awantury w parlamentach całego świata. Były nawet bitwy i ciąganie za krawaty. Ale takiej obory słownej, jaką robi ta partia prawdziwych Polaków, patriotów i katolików, nie ma chyba nigdzie. A dzieci patrzą i słuchają, dorastają i zanoszą tę kulturę na stadiony. A potem się dziwimy, że mecze na EURO z udziałem polskich piłkarzy, zostały uznane za imprezy podwyższonego ryzyka.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

I po co kochać ten kraj? ( Tekst z dnia 21 maja 2019)

Słuchanie informacji w środkach masowego przekazu, śledzenie mediów społecznościowych i czytanie gazet, może prowadzić człowieka do ...