wtorek, 12 grudnia 2017

Kozy bójcie się uchodźców. (Tekst z dnia 28 czerwca 2017 roku. )

Komisja śledcza dziś okropnie nudna. Ani razu nie podniosła mi ciśnienia. A może ja już się po prostu uodparniam. Może mój organizm produkuje przeciwciała, a to byłoby bardzo źle. Pani Wasserman jakaś dzisiaj nie w formie. Jakby zbyt miła, szczególnie dla Marcina P. Ale może to dlatego że nie należy do PO, nie jest w rodzinie z Donaldem Tuskiem, a poza tym musi zeznawać po jej myśli. Oczywiście, nie byłaby sobą, gdyby nie przeszkadzała innym członkom komisji zadawać pytań. Tylko poseł Suski ma swobodę wypowiedzi. A Marcin P. wyraźnie dobrze się bawi. Pewnie już wie, że chodzi tu tylko o umoczenie rządu Tuska i że pieniądze, które ukradł zeszły dawno na dalszy plan. Jedyną istotną rzeczą, jaką Marcin P. powiedział, jest to, co ja też powtarzam od początku. Takie lokaty to zwyczajny hazard. Albo się wygra, albo się przegra. Kidy się gra na giełdzie jest dokładnie tak samo. Jeśli się źle zainwestuje, to pieniążki odlatują i nie można nawet mieć pretensji do pośrednika, który nam transakcje doradzał. Na takiej zasadzie, mogli byśmy oskarżyć wszystkie fundusze emerytalne, które obiecywały nam złote góry, a potem ich własne koszty tak wzrosły, że musieliśmy do nich dopłacać. Oczywiście nie twierdzę, że Marcin P. to uczciwy człowiek. Ale jest na pewno nauczką dla wielu osób, że za pazerność się niestety płaci, a pieniądze najlepiej lokować w normalnych bankach objętych gwarancjami państwowymi. Chciało się mieć nierealne zyski, to teraz figę z makiem się ogląda, a manna z nieba leci tylko w bajkach. Niektórzy z WAS twierdzą, że Amber Gold zamieszczało najwięcej reklam w TVN 24, dlatego ta stacja nic o tej aferze nie mówi. To ja chyba oglądam inną TVN 24! Niektórzy chyba naprawdę oglądają tylko kurwizję, bo jeśli chodzi o media prywatne, od dawna w nich huczy o aferze Amber Gold. Powiedziałabym nawet, że potrafią każdą głupotę rozdmuchać do rozmiaru afery. Powiedziałabym, że to niewdzięczne media, bo jadą po wszystkich równo, niezależnie od opcji politycznej. Wystarczyło obejrzeć kropkę nad I z Giertychem. Ale niezależne media tak mają, że show i oglądalność są najważniejsze. A co do samego zarabiania na reklamach, to czy emitowanie reklam jest w Polsce karalne? Czy medium ma obowiązek sprawdzania moralności reklamodawców i jakości produktu? Np. czy szef telewizji musi spróbować piwa, które reklamuje, jeździć reklamowanym samochodem itd? Cały problem polega na tym, że niektórzy ciągle tkwią do kolan w komunie. Bo w tamtych czasach, kompromitowano ludzi takimi informacjami. Komuny nie ma już dawno. Byłoby dobrze, by ludzie wyrwali ją z korzeniami także z mentalności.
Ale skoro dzień komisyjny okazał się taki nudny, to może pogadajmy dziś ( znowu) o innych zagadnieniach.
Drogie PISowskie trolle, i wszyscy, którzy w informacje wrzucane przez te trolle wierzą: Dyskutuję z WAMI od dawna w różnych grupach. Ja w swojej grupie mam jak w domu. Kiedy do niej wchodzę, odczuwam błogi spokój i poczucie bezpieczeństwa. Osoby, które się do niej zapisały, od razu zauważyły, że jest w niej pewien poziom dyskusji i albo się dostosowały, albo się wypisały. Ale w innych grupach, bardziej pluralistycznych i tolerancyjnych, czasami przelewa się takie szambo, że dyskusje w nich przypominają mycie kibli na zatłoczonym dworcu. Ale, jeśli chcemy mieć czysto, także i tę pracę wykonać trzeba. Każdy z nas, wchodząc w te polemiki robi to z własnej woli i nie może mieć pretensji, których ja sobie również nie roszczę.
Zwracam się dziś do WAS, ludzi żyjących z opluwania innych na forach społecznościowych z prośbą o refleksję. Robię to, wierząc, że wielu z WAS po prostu traktuje to, jako pracę i źródło utrzymania i że ta nienawiść nie jest prawdziwa. Rozejrzyjcie się wokół siebie. Kiedy odejdziecie od komputera i wyjdziecie na ulice to tam jest prawdziwy świat i wy go także kreujecie. To nie jest wirtualna rzeczywistość. To prawda, za którą nas wszystkich oceni historia. Może czas już przestać zarabiać na kłamstwie i stanąć po właściwej stronie??? Każdego dnia, w Polsce dochodzi do rasistowskich ataków, pomimo to, że nie ma żadnego zagrożenia terrorystycznego. Ale agresja nie dotyczy tylko obcych. Coraz częściej władza przymyka oczy na ataki wobec obywateli swego kraju, tych białych, tych rdzennych. Napada się na członków KODu, i władza przymyka na to oko, bo nagle się okazuje, że nie dla wszystkich prawo jest takie samo i nie każdego policja ma obowiązek chronić na ulicy. Jeśli ktoś ma niewłaściwe poglądy polityczne, nie ma to znaczenia, że jest starszą kobietą czy inwalidką. Można ją publicznie opluć, oblać piwem i znieważyć. To nic, że jej matka walczyła w powstaniu warszawskim.
Wiem, że wielu z WAS nie ma takich debilnych poglądów, a to co robi, robi tylko dla pieniędzy. Ale przyczyniacie się do zagłady swej Ojczyzny. Czy to nie jest zbyt wysoka cena za łatwe życie?
Oczywiście mówię to do tych porządnych ludzi, którzy z jakiegoś powodu potrafią komentować wbrew własnym poglądom. Czego ja np. nie potrafię. I mam nadzieję, że w wolnej chwili się zastanowią i zobaczą, że budują swoim dzieciom piekło, życie wśród faszystowskich bojówek i bezprawia.
Oczywiście wiem, że w tym gronie jest takich osób, naprawdę myślących, niewiele. Gdyby były, mój apel byłby niepotrzebny, dawno same by już wyciągnęły wnioski i zobaczyły prawdę.
Zaraz powiecie, że jestem lewaczką, że bronię KODerów. To nie do końca jest tak, że ja bronię. Człowiek podejmując działalność polityczną musi się liczyć z represjami. Mnie po prostu bardzo przeszkadza taka nieuzasadniona agresja. Przeszkadza mi, bo interesuje się historią. Gdyby ktoś pokazał niektóre zamieszki na polskich ulicach w czarno białym filmie osobom na świecie, powiedziałyby, że to przedwojenne Niemcy. Nie ma żadnej różnicy między tym, co robiły hitlerowskie bojówki III Rzeszy, a zachowaniem polskich narodowców. Jeśli ktoś tej analogii nie widzi, to jest albo ślepy, albo niedouczony.
Patrzymy na to i niestety jesteśmy przerażeni. Zastanawiamy się, co z tym faktem zrobić i mamy poczucie bezsilności. Niektórzy proponują, by te agresywne osoby pozamykać w więzieniach. To chyba już pozamykać kraj. Bo 40% jest już chorych, a następne 40% jest już zarażonych, ale jeszcze nie ma objawów. Dla 20% nie warto skansenu o nazwie Polska ratować.
Staram się wykazać maksimum wyrozumiałości w tych Polaków rozmowach. Ale czasami mam do czynienia z tak nędznymi postawami, że trudno nie stracić cierpliwości. Można mieć poglądy, nawet bardzo skrajne, jeśli się jest w stanie konstruktywnie je argumentować. Ale najgorsza jest bezmyślność i głupota.
Każdego dnia, a w internecie w każdej minucie mamy zachowania rasistowskie. Chcę to skomentować, ale co można powiedzieć? My już mamy stu procentowy faszyzm. To nie są przypadki jeden na rok, nawet co miesiąc. To się dzieje każdego dnia. A Rząd, no cóż, rozumie bandytów.
Przykład idzie z góry. Społeczeństwo zachowuje się tak, jak podpowiada władza. Ale i tak najbardziej śmieszni i żałośni są ci faceci w średnim wieku rozlani na kanapach i ze łzami w oczach drącym głosem usprawiedliwiają rasistowskich agresorów, że przecież ONI ( kolorowi) nas ( nie wiem co autor miał na myśli) zabijają.
Tak, niektórych zabija własny strach i głupota podsycana przez cwaniaków politycznych. Staram się, naprawdę się staram rozmawiać kulturalnie, ale kiedy słyszę dorosłego faceta mażącego się, że oni go zabijają, to mam ochotę mu powiedzieć, by się przypadkiem nie zesrał ze strachu. Są jeszcze w Polsce jacyś faceci z jajami, czy już wszystkim uschły? Czy naprawdę kobiety muszą wziąć sztachety i przegonić tych nazioli?
Ja jestem naprawdę z innej epoki. Mój Ojciec, prosty człowiek, nigdy w obliczu swych dzieci nie okazał strachu. To nie znaczy, że się nie bał, ale wiedział, że jest, że musi być dla nas opoką. Nie mam szacunku dla tych tchórzliwych niby mężczyzn, którzy od 5 lat się trzęsą przed gwałtami kozojebców ( cytat z tych tchórzy). Panowie, nie musicie się niczego obawiać! No chyba, że wewnętrznie czujecie się kozami!
Ludzie, może ja już jestem nudna z tym tłumaczeniem rzeczy oczywistych, jak pasterz krowie na pastwisku. Ale czy naprawdę nie ma już ratunku dla tego społeczeństwa? Czy te 20% ludzi, do których ja mam honor należeć, to jest jakiś specjalny gatunek, który przypadkiem został zasiany na tej dziwnej ziemi nienawiści? Coraz częściej czuję, że nazywanie siebie Polakiem, jest mi jakieś obce, jakieś obraźliwe i wstydliwe. PIS zniszczył nasz patriotyzm, naszą dumę Narodową. Wszystko, co kochaliśmy opluł i zdeptał. Jesteśmy ludźmi bez imienia i bez Ojczyzny. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

...Ci wszyscy wasi przyjaciele... ( Tekst z dnia 18 listopada 2019 roku)

Wszyscy zgodnie twierdzą, że ze względu na taki, a nie inny układ sił, ta kadencja sejmu i senatu będzie bardzo ciekawa. A ja się obawia...