poniedziałek, 11 grudnia 2017

Medialna kontrofensywa. (Tekst z dnia 3 kwietnia 2017 roku. )

No cóż ciemny pisowski ludu...chyba jesteś niegrzeczny!
Władza tak wiele dla WAS robi, czyni wasz świat takim pięknym, pozwala na nienawiść i zemstę, na wiarę w złote cielce, na donosicielstwo czyniąc z niego cnotę. Władza wam okazuje miłość, mimo to, że was utrzymuje w głupocie i niewiedzy. Chleba może jeszcze nie przybyło, ale igrzyska organizowane są z wielkim zaangażowaniem. Igrzyska w prześciganiu się w kłamstwie, w opluwaniu każdego, komu się lepiej powodzi, kto jest lepszy, mądrzejszy, ładniejszy i przede wszystkim bogatszy, bo to na pewno jest złodziej. Ta upragniona przez WAS władza wreszcie zrobi z NIMI porządek, zamknie ICH oskarży o zdradę i wszystko IM zabierze. Będą mieli za swoje, ci nie Polacy!
Abyście byli wreszcie zadowolenie, rządzący zrujnowali państwowy budżet, dając wam 500+, byście nie musieli się przemęczać w pracy, by na flaszkę starczyło i stary samochód. A Wy jednak jesteście niewdzięczni... Poparcie, poniżej 30 %??????????????
Co się z Tobą dzieje Suwerenie kochany?
Reakcja władzy natychmiastowa. Już od poniedziałku zaczęła się medialna ofensywa. Najpierw z samego rana atakował Błaszczak. Okazało się, że dzięki reformie ustawy antyterrorystycznej udało się uniknąć wielu zagrożeń. Wydalono z Polski wielu Czeczenów podejrzanych o terroryzm, a nawet jednego ostatniej nocy podejrzanego o związki z Państwem Islamskim. To się ci terroryści pchają do Polski drzwiami i oknami...Tylko po jaką cholerę? Chyba tylko po to, by Błaszczak mógł straszyć ludzi i tym strachem leczyć spadające sondaże. Ale prawdziwym hitem była konferencja prokuratury w sprawie katastrofy smoleńskiej. Temat, który zawsze ożywia nastroje. Czy ktoś wysłuchał tego bełkotu od deski do deski? Pytam, bo może wskazałby mi te fragmenty, w których były zawarte jakieś nowe informacje, coś o czym jeszcze wcześniej nie słyszano. Ja mam niestety taką wadę, że słysząc, jak ktoś tak pierdoli, po prostu mózg mi się wyłącza, więc mogłam nie zanotować wszystkiego. Najbardziej spodobała mi się informacja, że w związku z niemożnością zbadania wraku Tupolewa, zbadano identyczny samolot stacjonujący chyba gdzieś na Ukrainie? I czego panowie prokuratorzy szukali na tym w zupełności calutkim okazie samolotu: śladów trotylu,wybuchających parówek, czy kawałków brzozy?
Nic, kompletnie nic nie mają, żadnych nowych dowodów ani nawet poszlak. W takim wypadku najlepiej jest puścić w obieg informację, która jest po prostu niesprawdzalna. Najłatwiej powiedzieć, że to kontrolerzy na smoleńskim lotnisku celowo doprowadzili do katastrofy. Wiadomo, że to tak wkurwi Rosjan, że w życiu nie oddadzą wraku do zbadania, ani nie umożliwią przesłuchania tych kontrolerów, więc będą mogli ściemniać na takiej bazie aż wszyscy wyznawcy smoleńskich teorii wymrą śmiercią naturalną. Najbardziej śmieszne jest jednak to, że wszystkie zebrane razem teorie smoleńskie, jedna z drugą całkowicie nie trzymają się kupy. Skoro więc kontrolerzy na lotnisku celowo spowodowali katastrofę, oczywiście nie z własnej woli, lecz polecenia Putina, to znaczy, że nie sprawdzają się przypuszczenia najlepszych na świecie ekspertów komisji Macierewicza i możemy już uznać za nieprawdziwe tezy o sztucznej mgle, wybuchach parówek, i gumowej, podskakującej brzozie , łapiącej w swe zielone ramiona zbyt nisko latające samoloty. Rozumiem także, że nie było wybuchów w powietrzu, bo ci kontrolerzy nie mogliby źle naprowadzać kupy złomu zniszczonej wybuchem( lub trzema), nie mogliby rozmawiać do końca z pilotami, chyba, że na szybko wywołali by duchy.
No cóż, ale miłość do władzy w ludzie PISowskim słabnie, trzeba trochę podgrzać atmosferę. I co my teraz zrobimy, skoro już wiemy, że się na naszą delegację zamachnięto w Smoleńsku i że sam Putin maczał w tym palce? Nie wstaniemy z kolan? Nie zachowamy się honorowo, nie wypowiemy wojny Rosji po tak wielkiej zniewadze?
Ludu PISowski, czy twoja nienawiść i zawiść została dziś chociaż trochę połechtana, czy chcecie znowu głosować na swych idoli, czy po raz kolejny wasze serca wrócą do ministra wariata?
Czy naprawdę wystarczy kilka kłamstw, kilka udawanych sukcesów wskazywanych przez człowieka, który ani razu podczas swego wystąpienia nie spojrzał prosto w kamerę, tylko gdzieś uciekał wzrokiem, byście wrócili na swój poziom głupoty numer 3?
To jest prawdziwa sztuczna mgła, którą się rozpyla nad głowami Polaków, by nie było widać prawdy. By Polacy nie zauważyli, że im zabroniono obchodów 7 rocznicy katastrofy smoleńskiej, że się ogrodziło Warszawę żelaznymi zasiekami, że się zabroniło w tym dniu zgromadzeń. A przecież to jest smutna data dla NAS wszystkich. Dlaczego nam nie wolno jej uczcić? Dlaczego nam nie wolno mówić, co chcemy, dlaczego wolność w Polsce nie jest dla wszystkich? Dlaczego prawo do demonstrowania jest tylko dla wybranych? Niestety, nie możemy dłużej działać zgodnie z prawem. Władza sama nas stworzyła, nas rebeliantów. Skoro nie możemy być 10 kwietnia pod Pałacem Prezydenckim, tam, gdzie byliśmy 7 lat temu, będziemy w każdym innym miejscu Warszawy i na pewno o nas usłyszycie. Uczcimy te ofiary katastrofy, o których władza już nie pamięta, ofiary, których rodziny nie uczestniczą w smoleńskim amoku.
Będziemy tam jedni ciałem, inni tylko duchem! Bywają Narody, które pod obcym lub własnym reżimem przeżywają stulecia. Wielokrotnie dowiodły, także Naród Polski, że ducha wolności przekazywanego z pokolenia na pokolenie nic nie zabije i nie pokona. Żałosna jest więc i godna pogardy taka władzą, której się zdaje, że będzie wyjątkiem i że uda jej się tę wolność w Narodzie złamać. Za mojej młodości mówiono: „Przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyjemy i radziecki”. I to odnosiło się do siły i woli zwycięstwa Polaków. No cóż drodzy Państwo: Przeżyliśmy hitlerowców, przeżyjemy i PISowców.
I oby jak najszybciej odeszli w niepamięć.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

...Ci wszyscy wasi przyjaciele... ( Tekst z dnia 18 listopada 2019 roku)

Wszyscy zgodnie twierdzą, że ze względu na taki, a nie inny układ sił, ta kadencja sejmu i senatu będzie bardzo ciekawa. A ja się obawia...