niedziela, 10 grudnia 2017

My, sprzeciwiający się bezprawiu. (Tekst z dnia 18 września 2016 roku. )

Dziś jest niedziela. Zawsze, ostatniego dnia tygodnia, bardzo, bardzo, bardzo staram się odpocząć, od polityki i komputera również. Ucieszyła mnie jednak żywa reakcja członków i sympatyków Platformy Obywatelskiej, na mój ostatni post, a raczej na jedno, zawarte w nim zdanie.
Napisałam: Mamy tylko KOD i marzenia o pięknej Polsce.
I wiele osób to zabolało.
Drodzy Panowie. Rozumiem, że nie śledzicie moich wcześniejszych wypowiedzi. KOD, to my ludzie, którzy się spotykamy w tym samym puncie czasoprzestrzeni. KOD jako organizacja, jako instytucja, to zupełnie inna bajka i często ją krytykuję. Ale trudno nie zauważyć, że PO została przez PIS w brutalny sposób ograna. Mało, że brutalny, to jeszcze wulgarny i nieuczciwy. I w tej puli ludzi, którzy sobie zlekceważyło swoje "talerze" i one się potłukły, PO zajmuje czołowe miejsce. PIS WAS wykorzystuje do dziś i miesza w waszych szeregach ( sprawa warszawska), a WY się nie bronicie i nadstawiacie drugi policzek. Jak długo można być dobrym??? Wiem, że gdybyście włożyli trochę pracy, to znaleźlibyście dowody na grzeszki PISu. Ale Wy zajmujecie się swymi wewnętrznymi problemami. Jest to smutne, bo w Waszym gronie jest bardzo dużo wartościowych polityków. Ta partia ma ciągle potencjał, który jest niewykorzystany. Zapraszam Szanownych Panów do udziału w manifestacji. Nie jest to dla WAS żadną ujmą. Bo trzeba to wreszcie zrozumieć, że KOD, to nie Kijowski, nie Centrala organizacji, gdzie też się dzieje...KOD to my, to współczynnik wkurwienia społecznego, który wyszedł na ulicę.
To nie jest tak, że wierni zwolennicy PO stracili do tej partii zaufanie i dziś nie poszliby na tę partię głosować. Ale wszyscy mamy wrażenie, że desperacko trzymamy się tonącego Titanica. Gdyby ktoś mnie dzisiaj zapytał, o program PO, nie umiałabym nic odpowiedzieć. Kiedyś to była partia dla ludzi. Zdrowe zasady gospodarcze, tyle wolności dla obywateli, na ile tylko można sobie w demokratycznym państwie pozwolić i neutralność światopoglądowa. Po prostu idealna partia. Zmieniać się wszystko zaczęło, kiedy słupki poparcia zaczynały topnieć. Bo to jest moment największej próby dla każdej partii. I twej próby Platforma nie wytrzymała. Idąc za Wami, przypomina się ślepego błądzącego we mgle. Ja WAS bardzo lubię, ale raczej jako klub zrzeszających kulturalnych i cywilizowanych ludzi. I te pozytywne uczucia w stosunku do PO biorą się naprawdę z faktu, że na drugiej stronie „kija” wisi wulgarne, niedouczone, zacofane Prawo i Sprawiedliwość. Szkoda, że to oni decydują o tym, że dla normalnych ludzi, WY, ciągle jesteście bardziej atrakcyjni. Jesteście kontrastem.
A wracając do spadających słupków poparcia. Z przykrością obserwowałam, jak Platforma rozpaczliwie szuka poparcia poprzez obietnice socjalne, lub wchodzenie w tyłek kościołowi, który i tak WAS nienawidzi. I nienawidzi NAS, którzy WAS nie nienawidzą. W ten sposób zamiast zyskać nowych zwolenników, tracicie starych. Jest jedna partia służalcza wobec kościoła, to jest PIS. I to chyba wystarczy. A my, ludzie, którzy chcą neutralności państwa w sprawach światopoglądowych, nie mamy do kogo się zwrócić. Ludzie są zawiedzeni. Nie tym, że zasiłki socjalne nie są porównywalne z zasiłkami w Norwegii. Ale co przeszkodziło partii rządzącej osiem lat, przyjąć Kartę Praw Podstawowych, zalegalizować związki partnerskie, leczniczą marihuanę, wprowadzić łatwą dostępność środków antykoncepcyjnych czy in vitro? A do tego wszystkiego pozwoliliście PISowi, by was podsłuchiwał, preparował fałszywe dokumenty, wulgarnie się odnosił do członków PO i prezydenta. Z uśmiechem na twarzy żeście to wszystko przyjmowali. To czego się spodziewaliście, żee ludzie będą zawsze na WAS głosować? I założę się, że to nie koniec atrakcji. Bo nie wierzę, że opuszczając stanowiska rządowe, porobiliście potwierdzone kopie z dokumentów, by zabrać PISowi możliwość manipulacji faktami. Wiele rzeczy niestety robiliście na tak zwany „odpierdol”. A dziś, jeśli PIS znajdzie źle postawiony przecinek, to powoła kolejną komisje śledczą , dla zbadania tego przecinaka i tak zinterpretuje tę pomyłkę, że znowu wyjdziecie na komunistów i złodziei.
Nie obrażajcie się więc. Chodźcie z nami protestować, by odzyskać Polskę i naprawić to, co wszyscy po trochu zepsuliśmy. Dla mnie nie ma to żadnego znaczenia, czy ja protestuje z KODem czy z Nowoczesną, czy z PO. Protestuję przeciw PISowi. Nie stawiam się tu jako bezwzględny wielbiciel Komitetu Obrony Demokracji, ale tylko ich jeszcze stać na to, by raz na jakiś czas wziąć się do „kupy” i coś zorganizować.
Uważam KOD, za pierwszy powiew wolności i mam nadzieję, że zmieni się w prawdziwy huragan. Bo póki co nikt nie ma powodów do wpadania w samozachwyt. Nic jeszcze nie osiągnęliśmy a błędy popełniamy, jak wszyscy.
Może ja jestem dziwadłem, może ja źle myślę. Ale ja utożsamiam KOD ze zwykłymi ludźmi, z Danusią, Renatą Grażyna, Jankiem czy Zbyszkiem. Szarymi ludźmi, którzy każdego dnia, oprócz pracy zawodowej o opanowania własnej chałupy, agitują, spotykają się, drukują ulotki, i w imię KODu przyjmuje obelgi.
Kiedy słyszę „ Ręce precz od Kijowskiego”, to nie wiem, czy się mam śmiać czy płakać. I myślę, że Pan Kijowski też się czuje niezręcznie wobec takich haseł. Bo to duży chłop jest, ma swój rozum, język i pięść. Nie jest ubezwłasnowolniony, byśmy musieli go własną piersią bronić. Sam się może „odszczekać”, kiedy się go czepiają. Jego życie, jego związki, jego alimenty...Co mnie to kurwa obchodzi? Jak to się ma do jego działalności w przestrzeni życia społecznego? Niech każdy z nas wyjmie swoje tak zwane brudy na światło dzienne, a tego smrodu kosmos nie wytrzyma. Nie oceniajmy innych, jak to robią ci z lepszego sortu i pogódźmy się z tym, że „tym na świeczniku” zawsze błoto na głowę leci. Bierzmy się do roboty.
A wracając do moich czytelników Platformersów.
Mieliście wszelkie środki, by zrobić dużo więcej dla Polski. Mieliście poparcie i przywódcę, który naprawdę potrafi mówić do ludzi. W przeciwieństwie do premier Szydło, która rusza ustami i daje głos, ale mową tego nazwać nie można. Teraz się ogarnijcie i stańcie w szeregu z nami. Wy, też jesteście KODem. Zrozumcie to. KOD to nie jest konkurencyjna partia, nie jest żadna wroga organizacja, To MY i WY!
To ludzie sprzeciwiający się bezprawiu. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kształt maski. ( Tekst z dnia 9 listopada 2019 roku)

Miałam to wrzucić dopiero jutro. Mam świadomość, że nie ma takich słów, które by mogły podziałać. Ale piszę to wszystko już dziś, bo zaws...