czwartek, 7 grudnia 2017

Odpowiedź na ataki ( Wpis z 20 sierpnia 2015 roku.)

Drodzy Państwo. 
Postanowiłam podzielić się swoimi przemyśleniami nie tylko z osobami myślącymi tak samo, jak ja. W tym celu dołączyłam do grupy Andrzej Duda- Nasz Prezydent i udostępniłam tam mój list do prezydenta, który wszyscy znacie. Co mnie za to spotkało? Zapewne się domyślacie. Nie będę w całości przekazywać komentarzy, bo rozumiem, że osoby komentujące mogą sobie tego nie życzyć. Ale odpowiem na te komentarze na forum publicznym. Kto usłyszy odpowiedzi, zapewne pytań się domyśli.
-Odpowiadam Panu Remigiuszowi: Gdyby Pan obiektywnie przyjrzał się swojemu prezydentowi, to zauważył by Pan, że to on zachowuje się dokładnie, jak Putin. Chodzi mi o te wyćwiczone gesty, spojrzenia, zmiany tonacji głosu w wypowiedziach. Nie maja przypadkiem tego samego doradcy od wizerunku? Nie jest to niestety, jak dla mnie dobry doradca. Wielu Polaków w tej chwili jest po jakimś kursie motywacyjnym, w którym się uczy, jak się zachowywać, by omamić klienta. Nikt z nas się już na to nie nabiera. Jest to sztuczne i teatralne. Mówię to szczególnie do Pana Mastalerka. Kiepskim jest aktorem. śmieszy mnie, kiedy mówiąc do redaktora, patrzy się nie na niego, lecz wprost do kamery. To niegrzeczne wobec rozmówcy i wcale go nie uwiarygadnia. 
Niech więc Pan mnie do Putina nie wysyła, bo mam trochę teraz za daleko i fizycznie i mentalnie. Ale kocham rosyjska kulturę, która, jako słowiańska, jest mi bliska.
-Pani Grażyno: Może jestem trollem, bo w końcu staję kontra do innych, a takie jest zadanie tego miłego, bajkowego stworzenia. Ale w przeciwieństwie do waszych trolli, nie robię tego na zlecenie i nie biorę za to pieniędzy. Po pierwsze nie muszę w ten sposób zarabiać na życie. Po drugie mam własny rozum i potrafię wypowiadać się w swoim imieniu. PO trzecie: Nie mierzcie wszystkich swoją miarką. I w końcu po czwarte: Mądre teorie nie potrzebują płacić za poparcie, a wy musicie.
- Panie Waldemarze: Nie wiem, co ma Pan na myśli mówiąc: Pani partia. Ja mieszkam od 11 lat w Hiszpanii. Nie należę do żadnej partii. To, co dzieje się w Polsce, w żaden sposób nie wpłynie na moje życie. Wypowiadam się, bo to moja Ojczyzna i chciała bym, by była piękna i nowoczesna. Niestety moje doświadczenie mówi, że mieszanie się kościoła do rządzenia nie przyniesie niczego dobrego. Mówię to z doświadczenia emigranta politycznego, który uciekł z Ojczyzny z powodu opresyjnego traktowania przez kościół katolicki. Jest mi tym bardziej przykro, bo zanim kościół pozbawił mnie wszelkiej wiary, byłam osoba głęboko wierzącą i ściśle z kościołem związaną. Ta bliskość otworzyła mi oczy na tę instytucję. Jeśli mnie Pan podejrzewa o związki z PO, to powiem Panu tylko tyle: Po popełniło jeden, zasadniczy błąd podczas tych 8 lat. Z partii liberalnej światopoglądowo i gospodarczo zmieniła się w PIS-bis. I tego nie wybaczy jej to 50% społeczeństwa, które na wybory nie idzie.
-Do Pani Gabrieli się nie odniosę ponieważ staram się być grzeczna i nie używać w stosunku do ludzi o innych poglądach wulgarnych słów, czy epitetów. Niestety tej Pani na to nie stać. Ja jestem zwolenniczką szanowania przeciwnika.
-Panie Dariuszu. Oczywiście, że staram się specjalnie, jak Pan to ujął, rozmawiać z ludźmi o różnych poglądach, bo to rozwija. Można oczywiście udzielać się wyłącznie tam, gdzie wszyscy podzielają nasze zdanie. Ale ja akurat lubię mieć różne źródła informacji( obserwuję portal Fronda cz Niezależną. pl) . Lubię sama decydować o tym, w co wierzę i każdą informację sprawdzać. Jeśli chodzi o taśmy prawdy, to nic mnie w nich nie szokuje. Nie uważam naiwnie, że politycy to anioły, które zstąpiły z nieba i są czyści, jak łza. Są ludźmi, mają wady, po kieliszku gadają głupoty, jak my wszyscy. Polityka to taki zawód, że rzadko się mówi, co się myśli i ja nie mam o to pretensji. Z kilkoma wypowiedziami z tych taśm nawet się zgadzam. Np. na temat murzyńskości Polaków. Mieszkam za granica i Polacy zachowują się tu bardzo często, jak niewolnicy, jak ludzie bez wartości, którzy godzą się na złe traktowanie. To jest prawda i ja z tym walczę, bo nie jesteśmy gorsi od innych. Śmieszy mnie też czasem wytykanie ludziom jakiś " ośmiorniczek" za 2 euro. Chce Pan, mogę tego badziewia trochę Panu przysłać, żeby Pan się lepiej poczuł. Strasznie jesteście małostkowymi ludźmi. Wytykacie prezydentowi, że będzie miał 9000 euro emerytury. Świat się z tego śmieje, bo nie powinniście się chwalić, że tak mało płacicie prezydentowi. Żebraczka pod supermarketem wyciąga 3000 euro na miesiąc, to trochę więcej, niż polscy prezydenci.
-Pani Leno, nie wiem o co Pani chodzi z tym Jaruzelskim. Raczej nie wierzył w Boga . Ale przed ruskimi też publicznie nie klęczał i chwała mu za to!
-Pani Marzeno! Może Pani uważać mnie za chorą osobę ( rodzaj choroby proszę dowolnie wybrać). Ja nikomu nie bronię wierzyć w Boga takiego jakiego chce. Ale na świecie panuje zasada, że religię, wiarę ma się w sercu. Jeśli się to zbytnio manifestuje, to ma się w tym jakiś cel. I niestety, dla mnie ta manifestacja wiary Prezydenta, jest niczym innym, jak dilem politycznym. Pan Duda, będzie bardzo mocno wspierał kościół i dopuści go do władzy, a kościół w zamian, posługując się, jak zwykle szantażem emocjonalnym i straszeniem piekłem, będzie mówił wiernym na kogo głosować, a kto jest be. Ale w Tym kraju jest ogromna rzesza ludzi, która się z tym nie zgadza. Myślę, że nie macie pojęcia, jak wiele jest tych osób. I ich Pan A. Duda spycha na margines. Nie może więc być ich prezydentem. A poza tym, oglądanie prezydenta swego kraju na kolanach ( wiecznie) jest żenujące. Powiem Pani jeszcze jedno. Pan A. Duda nie spadł z księżyca. Żyje w tym kraju od lat i ma wielu znajomych. I niestety wiele osób prywatnych ma złe mniemanie o nim ( czasem to są także działacze PIS).
-Pani Joanno. Pozdrowienia od naczelnego trolla ! Jeśli Pani nie jest w stanie przeczytać czyjegoś postu, który się z Panią nie zgadza i mieć choćby minuty refleksji, to niech tak będzie.
- I jeszcze chciałam serdecznie pozdrowić osobę, która napisała do mnie na pryw. Miło jest w tak dużym gronie ludzi znaleźć kogoś, kto chyba zrozumiał, że mój list nie jest wyrazem agresji, lecz troski i życzliwości. Nie możecie mi zarzucić, że kogokolwiek chciałam obrazić, lub potraktować wulgarnie, tak jak wy to często robicie. Pozdrawiam. Teraz możecie mnie wyrzucić, skoro boicie się przeciwników.
BĘDZIE TO DLA MNIE ZASZCZYT.
URSZULA WILMA.
 11905785_47281602623_zz_big (1).jpg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kształt maski. ( Tekst z dnia 9 listopada 2019 roku)

Miałam to wrzucić dopiero jutro. Mam świadomość, że nie ma takich słów, które by mogły podziałać. Ale piszę to wszystko już dziś, bo zaws...