wtorek, 12 grudnia 2017

Ofiary gorszego sortu. (Tekst z dnia 27 listopada 2017 roku. )

Przekaz dnia jest taki:
Co tam narodowcy, którzy symbolicznie powiesili sześciu europosłów, za głosowanie za rezolucja Unii Europejskiej w sprawie Polski. Dużo większym przewinieniem są te cholerne, agresywne białe róże z ostrymi kolcami, które trzymają obywatele RP podczas miesięcznic.
No cóż, może jeszcze nie było by to aż tak śmieszne, gdyby nie fakt, że za agresywne uznano także manifestacje organizowane przez KOD. Niech mi była już, (tylko jeszcze o tym nie wie) premierka Szydło, minister Błaszczak lub Zerro Ziobro pokaże przykłady tej agresji w organizacji zwanej KOD. Owszem, Obywatele RP czasami bardzo agresywnie siedzą na ulicach, czasem też zbyt agresywnie wykrzykują prawdę, a czasami nawet rzucają jakimś zabłąkanym jakiem w kierunku limuzyny nadprezesa. Ale KOD???, cały problem z tą organizacja jest taki, że nawet gdyby im ktoś ojca i matkę zamordował, to nic nie jest w stanie ich wkurwić i zawsze będą manifestować pokojowo i z uśmiechem na twarzy.
Chciałabym także zwrócić uwagę byłej premierki Szydło, (która ciągle jeszcze nie wie, że jest byłą) że nie musi się mieszać do wewnętrznych spraw Belgii i tak bardzo się martwić o to, co się dzieje na ulicach stolicy tego kraju. Belgia ma normalną policję, która radzi sobie z zamieszkami i nie ma litości dla tych, którzy prawo przekraczają.
Co do Polski, to mam wątpliwości, czy policja jest zdolna do wykonywania swych zadań. Tym bardziej, że w odniesieniu do tych symbolicznych szubienic i całkowitego braku reakcji ze strony policji, Błaszczak powiedział wczoraj zdanie bardzo kuriozalne: Cytuję: Policja nie jest od tego, by oceniać, czy coś jest zgodne z prawem, czy nie...To od czego jest policja? Tylko do ścigania opozycji? Czy policja musi podanie napisać, by aresztować ludzi, którzy nawołują do samosądów? Durniu Błaszczaku! Zapewniam cię, że w tym kraju jest wystarczająca ilość nadgorliwych wariatów, dla których zapalasz zielone światło. Oni mogą twój brak reakcji zrozumieć dosłownie i naprawdę zaczną wykonywać wyroki na każdym, kto się im nie spodoba. Prędzej czy później i ty możesz stać się ich ofiarą i zawisnąć na głównym rynku w dowolnym mieście. I to, co tak głośno dziś szczekacie w przekazie dnia, powiedzcie sobie do lustra: Niech się szanowny rząd Polski w końcu zajmie tym, co się dzieje w ich kraju, atakami na miejsca kultu religijnego muzułmanów, na osoby o odmiennym kolorze skóry, na szerzący się faszyzm zarówno w sieci, jak i na ulicach, na nawoływanie do aktów przemocy!
To państwo PISowskie jest jakieś upośledzone. Policja nie widzi tego, co cały świat zauważył, a prokuratura bardzo często widzi to, co nie miało miejsca. To jest jakiś wielki psychiatryk!
Błaszczak w Sejmie gada o patologiach w policji za rządów PO. Głupi durniu! Teraz już nie jest za PO, teraz jest za PIS, a patologie rosną, jak mury!
W piątek PIS właściwie zaorał Polskę. I nie za pomocą ustaw rujnujących sądownictwo, lecz poprzez zmianę ordynacji wyborczej. Nie wiem, co za bałwan wymyślił, by ordynacje wyborczą mogła zmieniać zwykła większość parlamentarna...Przecież to było pewne, że w tym kraju cierpiącym na nadmiar radykałów, prędzej czy później do władzy dojdzie jakiś wariat, który ordynację zmieni tak, by zawsze już siedział na tronie. Czy na to zareagowaliśmy wystarczająco mocno? Ależ skąd. Skupiliśmy się na sądach, a tę, równie szkodliwą ustawę pominęliśmy milczeniem. A super prezes udaje, że atlas kotów przegląda, ale łypie spod oka i myśli: Skoro się nie sprzeciwiają, to za dzień lub dwa można będzie przekręcić także ordynację wyborczą na stanowisko prezydenta i do Sejmu.
W szkołach regularnie wyrzuca się z kart historii te fragmenty, które mogły by świadczyć, że przez tysiąclecie byli jeszcze inni bohaterowie, którzy nie należeli do PISu, a rodzice milczą, albo, co najwyżej oburzają się na forach społecznościowych. Dalej nic nie róbcie! Tylko piszcie, że to wstyd! A za kilka lat, wasze własne dzieci, wsadzą WAS do więzienia za wroga prawdę.
Mamy, co wiemy już od bardzo dawna, dwie polskie rzeczywistości, dwa światy, które tylko medialnie się przenikają. I wydaje się, że nie da się już z tych dwóch światów skleić niczego sensownego. Smutne jest to, że ta prawdziwa rzeczywistość zepchnięta jest na tak daleki margines, że w zasadzie nikt się już z nią nie liczy. I my, wszyscy przyczyniliśmy się do tego, że świat ułudy wygrywa, że mamy dwie Konstytucje, a każda twierdzi coś innego. Mamy dwa dobra i dwa prawa. Do roli bohaterki narodowej podnosi się Jolantę Brzeską, która została zamordowana za obronę praw lokatorów. Owszem, jeśli w jej śmierci maczali palce urzędnicy państwowi, to zasługują na najsroższą karę. Niestety, w oczach połowy Polaków ona zasługuje na szacunek, ale Igor Stachowiak, zakatowany na komisariacie przez policjantów , czy Piotr, który się spalił w proteście, zasługuje już tylko na zapomnienie, na zamiatanie ich sprawy pod dywan, na mataczenie w śledztwie, a winni na ochronę władzy!
Nie rozumiem!, to już nawet ofiary mamy lepszego i gorszego sortu?
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to my wszyscy sobie to zrobiliśmy. My wybraliśmy tę bandę, pozwalamy jej rządzić. I od dwóch lat motamy się, jak ślepcy we mgle. Raz na jakiś czas, ktoś się obudzi i ostatkiem sił wymamrocze: Wolne sady, wolna Polska, itd. Ale ten głos jest słaby, bo jest zbyt mało tych, którzy potrafią się zebrać na odwagę by krzyczeć.
Patrząc na Polaków bardzo często usprawiedliwiam ich. Widzę, że są uwikłani w to życie, że jeśli odskoczą od reszty, zbiorą się na odwagę, to natychmiast staną się ofiarami represji i zniszczą sobie życie. Wydaje mi się, że siedząc wewnątrz cyklonu nie do końca widzą, co się wokół dzieje. Ale czy ktoś się zastanawia, co będzie za 10 lat, jeśli się nie odważą, jeśli się nie sprzeciwią? Trochę wyobraźni, ludzie!
Często słyszę innych, którzy mówią, że...dosłownie: chuj z nimi! Sami sobie to robią, chcą tak żyć, to mają co chcieli. I może to racja. Może Polacy muszą się jednak przekonać na własnej skórze, co sobie zgotowali. Może nie są w stanie uwierzyć, dopóki nie zobaczą. Ale dziś ktoś zacytował z biblii, że błogosławieni ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli. I tego WAM Polacy życzę, byście uwierzyli w to, że może być dużo gorzej, niż jesteście sobie w stanie wyobrazić. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kobieta zmienną jest, ale tylko na pozór. ( Tekst z dnia 10 lipca 2019 roku)

Powiecie, że mi wali na mózg, bo zmieniam poglądy, jak rękawiczki. Ale to nie do końca tak jest. Ostatnio broniłam PSLu i Kosiniaka Kamysz...