sobota, 9 grudnia 2017

Opozycja totalna niech żyje! (Tekst z dnia 22 czerwca 2016 roku)


Choroba depresyjno- prześladowcza PISu trwa i się rozpowszechnia, patrząc na sondaże. Macierewicz ma szczęście, bo Euro 2016 skutecznie maskuje jego związki z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa. Rzadko się wypowiadam w kwestii tamtych czasów i tych uzależnień ludzi od systemu. Tak naprawdę gorączkują się tym tylko ci, którzy w tamtych czasach nie żyli, lub próbują ukryć własne grzeszki. Prawda jest taka, że nikt, kto w tamtych czasach się czegokolwiek doskrobał, kto się wykształcił, zdobył dobra robotę, pobudował dom, nie mógł sprzeciwiać się władzy. To, czy potem stał się opozycjonistą, czy próbował się na przewrocie wzbogacić, to zupełnie inna historia. Prawda jest taka, że 90 % osób, które wyjeżdżały w tamtych czasach za granicę, musiało być blisko władzy, lub tej władzy sprzyjać. Nawet, by kupić głupie materiały budowlane trzeba było być miłym dla komuchów, by się przesuwać w kolejce do przodu. Niech mi więc teraz nie grają świętych politycy. Uczciwy, to mógł być Wałęsa, bo był zwykłym robolem ciężko pracującym na ośmioro dzieci. Ja w czasach komunistycznych dwa razy zdawałam na studia i dwa razy się nie dostałam, bo nie stać mnie było na łapówkę. W końcu musiałam studiować tam, gdzie się było można dostać bez tego. Bo w tamtych czasach na wybrane studia dostawali się ci, którzy byli blisko władzy, albo ci, którzy dali łapówkę. Skąd mieli kasę na łapówkę? Też musieli być blisko władzy i brać łapówki. Znam wielu porządnych ludzi, którzy trzymali z tamtą władzą, bo mieli tylko jedno życie i nie chcieli go przeżyć w nędzy i chcieli by ich dzieci miały lżej. A czasem, sprzeciw oznaczał, że nie będzie węgla na ogrzanie domu zimą, lub przydziału na inne podstawowe produkty. Wszyscy żarliśmy komunistyczną kiełbasę za pożyczone z Argentyny pieniądze. Oczywiście, wśród tych wszystkich ludzi, rzuconych w zawieruchę dziejową, którzy usiłowali się jakoś dopasować do otoczenia, by żyć, trafiały się prawdziwe żmije. Ludzie , którzy podpierdalali innych, bo chcieli więcej i chcieli się przysłużyć i zasłużyć. I nie zdziwiłoby mnie, gdyby w tym gronie znalazł się Antoni Macierewicz. Ale jeśli dobrze poszperać, każdy z nas by znalazł w swej rodzinie jakiegoś ubeka, czy donosiciela. Co w żadnym stopniu nie wpływa na naszą moralność, czy światopogląd. Niech każdy odpowiada za siebie, a trupy z przeszłości niech odejdą na zawsze.
Dużo bardziej ważna jest obecna postawa polityków. Mam takie wrażenie, że ta choroba psychiczna, na którą cierpią elity PISu, jest bardzo zaraźliwa, a jej leczenie jest bardzo trudne. Czasem mam wrażenie, że oglądam pewną bardzo nieprzyzwoitą komedię z lat osiemdziesiątych, gdzie często używa się cytatu: „Tak rzecze Pan i trzódka jego”.Wystarczy, że jeden z polityków wykopał jakieś zdjęcie prezydenta Komorowskiego z kimś tam, nie wiem nawet kim, a już cały PIS paraduje po sejmie i stacjach telewizyjnych z odbitkami tej fotografii. To, że nie ma na niej nic kompromitującego, nie ma znaczenia. Odpowiedni komentarz Kurskiego, albo Brudzińskiego i można ze zdjęcia w miejscu publicznym zrobić aferę, bo w tle jest jakaś podejrzana gęba, której się odpowie dzień dobry. Kiedy jeden geniusz pisowski wpadł na pomysł, że PO jeździ do Brukseli skarżyć na Polskę, to następnego dnia, już wszystkie kaczostwory kwakały ten sam tekst do obrzydzenia. Teraz jest pora na opozycje totalną. Brudziński, tak się uczepił tego zdania, że, nie ma takiej jego wypowiedzi, by tego opozycji nie zarzucał. Kiedy go widzą zaczynam się śmiać, bo wiem dokładnie, że tego tematu nie pominie. Przypomina odtwarzacz DVD nastawiony na odtwarzanie w kółko tej samej płyty. I jak dla mnie, to robi opozycji przysługę. Bo, pośle Brudziński, gdybyście do laski marszałkowskiej wrzucili choćby jedną sensowną ustawę, to ta opozycja nie musiała być tak bardzo totalna. Powiedziałabym nawet, że jak dla mnie, to się niestety ugięła, głosując za rujnującym Polskę programem 500+. Trzeba było być przeciw, bo to gówniany program przynoszący więcej strat, niż zysków.
Ktoś wam najwyraźniej sprzedał nieprawdziwego newsa, że kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się prawdą. To działa tylko na wasz ciemny lud. Inteligentni ludzie już dawno się na to nie nie nabierają. A ciemny lud jest wam wierny dopóty, dopóki mu włazicie w tyłek i mydlicie im oczy programami socjalnymi. Ale jak wiadomo, kasa na drzewach nie rośnie i prędzej czy później nie będziecie już mieli z czego ludziom dołożyć. Liczycie na to, że będziecie już wtedy trzymali Naród za mordę? NIEDOCENIACIE TEGO NARODU. Polacy, może są cierpliwi i leniwi i nie chce się im ruszyć dupy, dopóki nie muszą. Ale kiedy przedobrzycie, to pójdą w ruch kosy i kamienie. I żadne ustawy antyterrorystyczne i policyjne, skierowane przeciwko własnemu Narodowi wam nie pomogą. Nawet zniszczenie lub ubezwłasnowolnienie Trybunału nic nie pomoże, kiedy my weźmiemy sprawy we własne ręce. Póki co, dajemy wam jeszcze szansę, byście się opamiętali. Oczywiście ja w to wątpię, bo jesteście ślepo zapatrzeni w swego socjopatycznego przywódcą. Kaczyńskiemu udało się zebrać wokół siebie całkiem pokaźną grupę frustratów, którzy by nie mogli zaistnieć w normalnej rzeczywistości. Ale jeśli wam się zdaje, że na dłuższą metę, będą mogli rządzić Polska niekompetentni psychole, to się mylicie.
A wracając do opozycji totalnej. Nie można lekarzowi zarzucać, że stosuje radykalna terapię w przypadku nowotworów. A Wy, jesteście rakiem tej ziemi, który nas toczy i chce nas unicestwić. Niedoleczony do końca, grozi przerzutami i nawrotem choroby. Dlatego trzeba go- was usunąć do końca, raz na zawsze. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bez boga wam się nie uda... ( Tekst z dnia 16 maja 2019 roku)

Właśnie wyłączyłam telewizor. Nie zniosę po raz setny tej samej piosenki odśpiewywanej przez Ziobrę! W pierwszym momencie po premierze w...