wtorek, 12 grudnia 2017

Panie ministrze, niech pan już tej puszczy nie ratuje...(Tekst z dnia 21 listopada 2017 roku. )

Gadaj dupa z panem, na wieki wieków, amen!
Czy jest w pobliżu jakiś językoznawca, który by to, co oni mówią przetłumaczył z polskiego na nasze? Co oni pierdolą?

To nie była wycinka, tylko ochrona przyrody! Proszę nie używać słowa wycinka....
A jak to, kurwa, nazwać? Przychodzi maszyna, wycina drzewo, obcina gałęzie, powstałe bale wrzuca się na ciężarówki, wywozi i sprzedaje. To, co to jest? Przecinka, docinka, sracinka??? I w ogóle pan minister to chyba przyszedł na konferencję naspawany, bo albo nie dosłyszy pytania, albo nie rozumie, albo w 3 sekundy zapomina, o co dziennikarze pytają. A kiedy już usłyszy, zapamięta i zrozumie, to się okazuje, że pytanie jest nie do niego, albo jest źle sformułowane! A przecież nam, Polakom chodzi tylko o jedną odpowiedź: Czy szanowny minister Szyszko podporządkuje się wyrokowi, który jest dowodem, że przegrał z Komisją Europejska batalię o puszczę? Czy nadal będzie niszczył przyrodę, a my wszyscy będziemy płacić kary, za jego barani upór?
Nie wiem, w jakiej oni żyją rzeczywistości? Bo na pewno nie w tej samej, co ja!
Po prostu, głupi debilu, przegrałeś! I będziesz się musiał wynosić z NASZEJ!!!! puszczy z podwiniętym ogonem. Bo jeśli nie, to ci pomożemy! Nie dopuścimy do tego, by nałożono na nas tak ogromne kary za błędy jednego człowieka. Możesz oczywiście nadal ściemniać, że co chciałeś i tak już wyciąłeś i że w ogóle to już wczoraj miałeś przerwać to coś, co my nazywamy nieprawidłowo wycinką, a co dla ciebie jest??? usuwaniem drzew stanowiących zagrożenie? Przegrałeś! I nawet święty Rydzyk ci nie pomoże. A jeśli chodzi o twojego przyjaciela z Torunia, to pamiętaj, twoje kłopoty się nie zakończą w momencie, gdy opuścisz puszczę. Radzę ci na kolanach lub krzyżem, na rydzykowym ołtarzu leżeć i modlić się gorliwie, by PIS wygrał kolejne wybory. Bo jeśli przegra, to my tak łatwo nie odpuścimy, jak Unia Europejska, nie będziemy cię prosić, ani nie będziemy przedłużać terminów. My cię rozliczymy z każdego ściętego drzewa, z każdego zabitego żubra, z każdego łosia, a nawet zająca! My ci każemy zapłacić za każdego nienarodzonego ptaka, któremu zniszczyłeś gniazdo. Palenie głupa, jak dziś na konferencji, nic ci nie pomoże. Zachowujesz się, jak rozwydrzony bachor, ale odpowiesz jak dorosły w Trybunale Stanu!
Dość już do cholery! To jest pierwsza kara, pierwsze realne pieniądze, które może będziemy musieli zapłacić za arogancje PISu! Ale ja, donosicielka na Polskę ( ciągle informuje hiszpańskich europarlamentarzystów o tym, co się w Polsce wyprawia), nawet się cieszę. Bo widzę, że sami się nie opamiętacie. Dopiero widmo kar finansowych robi na was jakiekolwiek wrażenie. Im szybciej te kary na was spadną i im bardziej będą dotkliwe, tym szybciej się Polacy obudzą i zobaczą wasze obrzydliwe, PISoskie oblicze!  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kręta droga z czarnej dupy. ( Tekst z dnia 19 marca 2019 roku.)

Od dawna nie rozumiem mojego kraju. Nie rozumiem polityków i obywateli. Ale tak naprawdę, jak wszyscy ulegam manipulacji i poddaje się ogó...