niedziela, 10 grudnia 2017

Prawdziwe plany. (Tekst z dnia 26 października 2016 roku.)

Podsumowanie! Podsumowanie!
Minął rok, drodzy Państwo. Minął tak szybko, że aż dziwne, że tak normalnie żeśmy to przetrwali.
Politycy PIS mówią, że wszystko, co zaplanowali się udało. To teraz wiemy, jakie były ich prawdziwe plany. I mamy pełen obraz tego, jak bardzo różniły się obietnice wyborcze od szarej rzeczywistości.
W jakim elektoracie obraca się PIS, dokładnie wiadomo po roku rządzenia. I to wobec tego elektoratu spełnił swoje obietnice. Wczoraj w rozmowie z jedną z koleżanek wojowniczek, doszłyśmy do wniosku, że jest to z góry określony, także ilościowo elektorat, że w najbliższym czasie nie da się go zwiększyć albo zmniejszyć. Oczywiście jest pewna grupa osób spoza tego elektoratu, która wielbi naszego prezydenta, ba nawet jest grupa, która uważa go za interesującego mężczyznę ( To trzeba mieć bielmo na oczach. Wiem, wiem, o gustach się nie dyskutuje, ale dostrzeganie w tym czymś mężczyzny w ogóle, dużo o nas świadczy). Ale wiadomo, na prezydenta patrzy się trochę, jak na gwiazdę filmowa. Bo powiedzmy sobie szczerze. Władza prezydenta w Polsce jest bardzo symboliczna, a tego konkretnego żadna. Tu nie ma nawet pozorów władzy. Widać to było w ostatnim wystąpieniu Andrzeja Dudy, który w zasadzie się przyznał do tego, że popiera wszystko, co zrobi PIS i bez wahania poprze i podpisze w przyszłości. Jest więc ten człowiek potrzebny tylko po to, by w ramach istniejącego zwyczaju i prawa podpisywał co każą. Szkoda, że musimy płacić haracz i utrzymywać jakiś pałac prezydencki, jakiegoś prezydenta z rodzina, skoro osoba ta nie jest w niczym Polsce potrzebna, nie wypełnia żadnych ważnych zadań. Powiedziałabym nawet, że do tej pory wszyscy prezydenci i ich małżonki, zabierali głos choćby w sprawach społecznych. Ale cóż, nie tym razem. Widocznie, jak to w tym kraju bywa, Żydzi i dzieci głosu nie mają...
A wracając do elektoratu PISu. Jest to totalna skała. Mniej więcej 30 do 35 % obywateli, w dużej mierze uzależnionych od wiedzy czerpanej z kościoła. Nie do ruszenia. W tym gronie jest też najwięcej braczy 500+. Ponieważ Ci ludzie obracają się w pewnym określonym środowisku medialnym, nie ma żadnych szans, by na tych ludzi wpłynąć. Do zagospodarowania jest ta część społeczeństwa, która zagłosowała na PIS na przekór, bo chciała zmiany, jakiejkolwiek zmiany. Myślę, że każdy z nas musi w swoim środowisku wykonywać każdego dnia mrówczą robotę, by przekonywać ludzi sobie najbliższych. Rodzina, sąsiedzi, koledzy z pracy. Rozmawiajmy z nimi, dyskutujmy, dajmy im do myślenia. Przecież nie możliwe byśmy się obracali wyłącznie w środowiskach ludzi zmanipulowanych i pozbawionych umiejętności samodzielnego myślenia. Każdy człowiek powinien być, jak bastion, który będziemy zdobywać. Oczywiście potrzeba nam dużo cierpliwości i taktu, bo tamta strona też ma jakieś argumenty. Bardzo bym chciała np. poznać zdanie środowisk militarnych, policji i wojska. Czy w razie wydarzeń ostatecznych wykonają rozkazy rządzących, czy opowiedzą się po stronie prawa i Konstytucji.
Myślę, że nie ma sensu podsumowywać tego roku. Co się działo i w jakim stylu wszyscy wiemy. Daliśmy tylko dowód, my społeczeństwo, że mamy anielską cierpliwość. Ale mam nadzieję ,że kredyt zaufania społecznego się już kończy.
Oczywiście ten, kto pamięta poprzednią kadencje PISu wiedział od razu, że będą to rządy bezprawia, podkładania świń, prowokacji, manipulacji i fałszywych oskarżeń, ale dla porządku każdemu trzeba dać druga szansę, byle nie za długo. Cieszymy się więc z ostatniego zaostrzenia poglądów Lidera KOD. Drogi Liderze, wszyscy czekamy na sygnał do bardziej radykalnego sprzeciwu. Czas tolerancji i okres próbny dla partii rządzącej się skończył. Trzeba im się dobrać do tyłka. Czekamy, Panie Liderze, kiedy da Pan sygnał by pogonić tę bandę. Jesteśmy gotowi, a niektórzy to nawet się nie mogą doczekać ( np. ja).
I jeszcze codzienna porcja kabaretu: Usłyszałam w TV, że Pani Tatiana Anodina tak bardzo przestraszyła się działań komisji smoleńskiej, że poprosiła Antoniego Macierewicza o spotkanie. Ha, ha, ha,....Czyżby pucybut Pani Anodiny zaniemógł i nie ma kto jej wyczyścić trzewiczków? Bo po co innego mogłaby ona wzywać Pana Macierewicza? Cała ta jego komisja mogłaby co najwyżej zrobić u niej pranie i buty jej wyczyścić. Bo może to jest Rosjanka i może nie była w swych badaniach obiektywna, ale przynajmniej jest doktorem nauk technicznych i od 1991 roku przewodniczącą Międzynarodowego Komitetu Lotniczego. A ty Macierewiczu, kim jesteś? W jakiej dziedzinie jesteś fachowcem? Oj nie jedź Antek, bo Cię „zamachną”. I kto będzie patriotą roku w wariatkowie? No i oczywiście drugi kabareciarz sceny politycznej, Błaszczak. Jakoś na temat ekscesów prawdziwych patriotów i członków przyszłych oddziałów samoobrony terytorialnej w Madrycie, Błaszczak nie ma do powiedzenia ani słowa. Natomiast chora teza, że Macierewicz zapobiegł sprzedaży Mistrali do Federacji Rosyjskiej poprzez swoje wizje i omamy, na to zawsze mendę Błaszczaka stać. Do kogo to mówisz, podły sukinsynu? Uważasz, ze kogo masz przed sobą? Z takimi teoriami do do kościółka na kazanie. Tam znajdziesz słuchaczy o odpowiednim poziomie inteligencji. Ale w TV nie pierdol takich głupot, bo cały świat się z nas śmieje. A Putin to już chyba dziurę w podłodze od kulania się się ze śmiechu zrobił. Nie przyjdzie Ci do głowy, szmato, że może nie każdy Polak ma ochotę być pośmiewiskiem? Może byś tak wyjechał na bezludna wyspę i tam na własne konto wygłaszał te swoje omamy. Albo zmień paszport, by Cię nikt z nami nie kojarzył. Chociaż żadnemu narodowi nie życzę takiego obywatela. Mamy dość wstydu za to, co głoszą nasi politycy. Trzeba to zmienić. Oni muszą przestać być nasi.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kształt maski. ( Tekst z dnia 9 listopada 2019 roku)

Miałam to wrzucić dopiero jutro. Mam świadomość, że nie ma takich słów, które by mogły podziałać. Ale piszę to wszystko już dziś, bo zaws...