piątek, 8 grudnia 2017

Śniadanie (Tekst z dnia 27 marca 2016 roku. )

Jest niedziela wielkanocna. Wiele osób, wierzących i nie wierzących je śniadanie. I tu ostrzeżenie psychologów: Nie chcesz mieć wrzodów na żołądku, nie włączaj telewizora podczas jedzenia. Ja nie posłuchałam.
Patrzę, a tam kardynał Dziwisz, ze swoim pierdolonym, wielkanocnym przesłanie. Mniej więcej wymowa tej wypowiedzi była dokładnie taka, jak ostatnie wystąpienie Kaczyńskiego. Ale ja to zacytuję tak, jak to mój mózg odbiera:
Głupole z opozycji! Zamknijcie swoje mordy i przestańcie szczekać na jedyną słuszną władzę, która chce wyłącznie dobra dla Polski ( patrz kościoła). Trzeba odłożyć na bok wasze partykularne interesy i służyć partykularnym interesom tej jednej wspaniałej partii. I coś tam jeszcze, by wspierać dobre reformy i nie przeszkadzać w ich wdrażaniu. Klecha oczywiście ubrał to w kościelną poezję, ale wydźwięk tych słów był dokładnie taki. I mam tu kilka pytań: Np. Kto tu komu pisze kazania? Kaczyński Dziwiszowi, czy odwrotnie. Ale najważniejsze pytanie jest do kochanych parafian. Dlaczego, siedzicie cicho i słuchacie tego chłamu w najważniejsze chrześcijańskie święto? Gdybyście mieli „jaja” to wzięli byście takiego klechę za pierze i na powietrze świeże. Niech idzie kupczyć na ulicy. Zrobić gnidzie to, co Jezus zrobił Faryzeuszom. Kościół to jest Wasza własność, drodzy parafianie. A klecha może sobie pozwolić tylko na to, na co mu pozwolicie! Myślę, że skoro w nowym testamencie jest sytuacja pójścia żywcem do nieba dla szczególnie zasłużonych, to powinna dla równowagi być także scena zstąpienia żywcem do piekła. I kardynał Dziwisz, były pierwszym kandydatem. Ale w towarzystwie widzę też tych, którzy go słuchają i nie reagują. Ludzie, brak reakcji na zło jest takim samym złem. Jeżeli już jest wam do czegoś potrzebna wiara w jakiegoś boga, to trzymajcie się chociaż!!!!! dekalogu. Nie ulegajcie złotym cielcom, bo to grzech śmiertelny przeciwko bogu. Nie wiecie tego, ksiądz na religii nie nauczył? To może czas się samemu dowiedzieć w co wierzycie. Bo albo chcecie być prawdziwymi chrześcijanami, albo jesteście hipokrytami, którzy odstawiają tę szopkę dla świętego spokoju.
I bardzo dziękuję wszelkim telewizjom, że jak na świąteczny poranek przystało nie mogłam setny raz obejrzeć „ Uwolnić orkę” czy „Samych swoich”, tylko jakiś spaślak zepsuł mi śniadanie. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyrwani z kontekstu. Tekst z dnia 22 maja 2019 roku)

Miałam wątpliwa przyjemność słuchania dzisiaj ministra Ziobro... Oj, coś mi się wydaje, że się tu komuś grunt pali pod nogami! Kaczy...