sobota, 9 grudnia 2017

Suwerenność urojona. (Tekst z dnia 22 maja 2016 roku. )

Ciągle wracam do ostatniego wystąpienia Beaty Szydło w Parlamencie, tak, jak i do przyjętej ustawy o suwerenności Polski. I spokoju mi to nie daje, dlaczego, skoro to takie proste, nie uchwalaliśmy takich ważnych dokumentów wcześniej. Mogliśmy przecież uchwalić, by Hitler na nas nie napadał, by Rosjanie nie rządzili po wojnie, by nie było powodzi i huraganów, by nie było globalnego ocieplenia itd. itd., można by wielu nieszczęściom zapobiec, gdybyśmy wcześniej mieli tak charyzmatyczną przywódczynię, która wygłaszała by tak płomienne mowy. Byłoby to bardzo piękne, gdyby pokój można było wprowadzić ustawą. Niestety, tego typu komedie, odegrane przez polityków, nie mają żadnego znaczenia. I ustawa, jaką podarła posłanka PO, była dokładnie tego warta, by ją podrzeć i wyrzucić do kosza. Cała ludzkość, jest zespołem naczyń połączonych. Suwerenność, jest abstrakcją, mrzonką, której się nie da zrealizować w stu procentach. Każdy kraj jest w ten lub inny sposób uzależniony od innych, bo żaden nie jest samowystarczalny. Wyobraźmy sobie taką Polskę całkowicie suwerenną. Wystarczyłoby nas odciąć od ropy naftowej, której nie posiadamy, by totalnie sparaliżować każdą dziedzinę życia. A przecież jest wiele takich bogactw naturalnych, których nie posiadamy. Wyobraźmy sobie, że wyprodukowane u nas towary, musielibyśmy zużywać tylko w Polsce. Wyobraźmy sobie, że na Polskim rynku istnieją tylko polskie samochody, lodówki, zegarki, telefony komórkowe, telewizory i komputery.( niektórzy pamiętają takie czasy) Tylko wtedy, gdybyśmy byli samowystarczalni gospodarczo i byli się w stanie obronić przed każdym wrogiem, moglibyśmy uchwalać takie głupie Ustawy.
ALE MAMY TO OGROMNE SZCZĘŚCIE, ŻE NIE JESTEŚMY SUWERENNI, PODOBNIE, JAK WSZYSTKIE KRAJE NA ŚWIECIE. Dzięki temu możemy handlować z innymi krajami i korzystać z produktów z całego świata, możemy je zwiedzać, możemy gościć u siebie turystów. Nasza gospodarka może korzystać z obcych technologii. Oddanie, pewnej części suwerenności, ma wielki wpływ na sprawy globalne, ale także na zwykłe sprawy przeciętnego Polaka. To dzięki temu mały Jaś może pojechać na operacje do Nowego Yorku, a nasi strażacy pomagają wydobywać ofiary trzęsień ziemi. Trzeba przestać traktować suwerenność w tak prymitywny sposób. Musimy zrozumieć, że oprócz bycia Polakami, trzeba być po prostu obywatelem Ziemi i czuć się też trochę solidarnym i związanym z tą naszą większą Ojczyzna. Póki co, nikt nam nie chce odebrać ani flagi, ani hymnu, ani białego orła. Mówimy własnym językiem i czcimy własne święta. Nie widzę, by u naszych granic stały jakieś obce i wrogie wojska. Nie ma więc potrzeby podkreślania tej suwerenności, która jest oczywista. Taką ustawę można rozumieć niestety dwuznacznie. Można jej przypisać złe intencje, brak solidarności z innymi narodami, odrzucenie współpracy. A jeśli Beata Szydło uważa, że możemy żyć po swojemu, to niech zamknie granice, niech wszyscy emigranci ekonomiczni wrócą do kraju i bądźmy dziwaczną wyspą w sercu Europy.
A wydawało się rok temu, że jeszcze krok, jeszcze dwa i wejdziemy w przestrzeń, gdzie nie ma już zadupia. A tu proszę, takie jedno wystąpienie głupiej, nieodpowiedzialnej kobiety i wracamy do punktu wyjścia. Czego się jeszcze można po tobie spodziewać, władzo i wierny jej Narodzie? Kiedy Europa walczy na morzu o życie każdego emigranta uciekającego przed wojną, wy zasilacie finansowo i tak już zbyt bogate kościoły. Kiedy na świecie szuka się lekarstwa na raka i AIDS, wy zabraniacie badań prenatalnych i uznajecie transplantacje organów za wątpliwe moralnie. W chwili, gdy piłkarze Realu Madryt finansują małemu Jasiowi operację w USA, wy obrzygujecie największą organizacje charytatywną w historii świata, zamiast się szczycić, że powstała w Polsce. Kiedy ludzie oddają życie za wolność, równouprawnienie i tolerancję, wy mścicie się na tęczy ze sztucznych kwiatów.
Skąd wyście się wzięli, z jakiej planety spadli, z których wykopalisk was wydobyto? Dlaczego nie zarażacie się dobrem, ale zło chłoniecie, jak gąbka. Jesteście biednymi, godnymi pożałowania głupcami. Dużo krzyczycie o prawdziwej historii, ale nie jest wam ona potrzebna, bo nie macie zdolności do analizy i wyciągania wniosków. Zobaczcie do czego narodowe poglądy doprowadziły Niemców. Oni tak bardzo dbali o czystość białej rasy... A potem uciekali do Meksyku, Argentyny czy Urugwaju. Żenili się z kolorowymi kobietami i mieli kolorowe dzieci. Bo życie nam najczęściej odpłaca sprawiedliwie, naszą własna miarą, która my mierzymy innych. Żyjecie dla pozoru. Macie pozorna wiarę do pozornie prawdziwego boga i tą wiarą usprawiedliwiacie bezduszność, małość i podłość. Wszędzie widzicie diabła. Postęp się od was odbija.
Wy, politycy i zwolennicy Pisu i innych radykalnych, prawicowych ugrupowań. Naprawdę uważacie, że Europa nie poradzi sobie bez Polski? Poradzi sobie na pewno. I obawiam się, że możemy już nie mieć następnej szansy, by być w elitarnym gronie państw cywilizowanych. Wy, nam tę szansę odbieracie. Ale z każdym dniem widać bliżej koniec waszej dominacji. Już wam się kończą pomysły i argumenty, bo znowu wracacie do ośmiorniczek i dobijania watahy. Ale to już zgrana płyta. A my tylko czekamy, kiedy wam życie zapłaci za waszą pogardę, za nie liczenie się z nikim, za wyłączanie mikrofonów, za kłamstwa i puste obietnice. Spośród wszystkich waszych „żołnierzy”, ja osobiście czekam na specjalną zapłatę dla posła Brudzińskiego. Myślę o tym w każdą niedzielę słysząc jego występy w „Kawie na ławę”. Spośród wszystkich polityków, jakich widziałam w swoim życiu, żaden nie był tak nikczemnym, jak on. Żaden nie miał w gębie tak wielu rzygowin i gówna. Takie wulgarne dupki zasłużyły sobie na specjalne traktowanie. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Rząd działający pod przykrywką. (Tekst z dnia 5 grudnia 2019 roku)

Mam bana! Nic to dla WAS nowego, dla mnie też nie. To efekt mojego wczorajszego postu. Mam najwyraźniej jakiegoś wielbiciela, który bezust...