piątek, 8 grudnia 2017

Szok. ( Tekst z dnia 28 października 2015 roku.)

„Od niedzieli staram się wyjść z szoku. To straszne, jak bardzo potrafi zaboleć to, czego człowiek na dobra sprawę się spodziewał. A jednak ciągle nie wierzę, że znalazło się w Polsce tylu „ misiaczków” głosujących na PIS. No i te 49% bezużytecznych społecznie leni, którzy na wybory nie chodzą. Powiedzmy, że 2% z tego to ci, którzy z jakiś ważnych względów iść nie mogli. Tych z góry przepraszam. W końcu jednak trzeba się otrząsnąć i odezwać do ludzi, bo po pierwsze trzeba wyrzucić z siebie frustrację związaną z zaistniała sytuacją. Od tego trzeba zacząć odbijanie się od dna. Po drugie, jeśli ktoś znika zaraz po wyborach, oznacza to, że był płatnym trollem. Spełnił misję, wziął kasę i poszedł na zasłużony odpoczynek. A więc: Halo! Ciągle tu jestem i nie przestanę was dręczyć swoimi postami. 
Myślę, że wielu z nas ma mieszane uczucia. To źle, że PIS wygrał wybory. Jeszcze gorzej, że będzie rządził samodzielnie.( Chyba, że ktoś życzliwy zrobi coś dla Polski i będzie im dosypywał środków przeczyszczających do posiłków, by zbyt licznie nie uczestniczyli w głosowaniach-żart). Ale z drugiej strony, jak widać, do tych prawie sześciu milionów rodaków żadne argumenty nie trafiają. Został już tylko argument „kija”, czego PIS im nie pożałuje. Może więc jest w tym jakiś sens. To źle, że PIS przejmie władzę nad TV publiczną, bo znam wiele osób, którzy tylko taką oglądają i tylko jej ufają. Oznacza to, że niestety spora część społeczeństwa będzie odcięta od realnego świata. Może to przynieść jeszcze gorsze skutki w następnych wyborach. To źle, że PIS ma większość, bo to oznacza, że będzie rosła w siłę inna, niepisana i nielegalna władza, kościół katolicki. Minęło 5 dni, a już widzimy, że nasze obawy nie są wyssane z palca. Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności dzieją się w Polsce dziwne rzeczy:
Prezydent wetuje 3 ustawy.
zostaje zwolniony z pracy lekarz stosujący niekonwencjonalne lecz skuteczne metody leczenia. ( okazuje się, że życie plemników jest dla nas ważniejsze od życia i zdrowia dzieci)
Jeden z polityków PIS mówi w telewizji o zamrażaniu LUDZI! W ciekłym azocie. 
Człowiek skazany szykuje się na stanowiska ministra od służb specjalnych. 
Nie wspominając już o tym, że Donaldowi Tuskowi grozi się żelaznymi kratami, a niektórym dziennikarzom sugeruje szukanie innej pracy. To jest tylko jeden niecały tydzień a już czujemy się, jak w IV RP. 
Mam nadzieję, że jest nas spora grupa osób, która nie odwróci się i nie pozostawi losów Polski samym sobie. Coś tam przegraliśmy, ale porażka jest wpisana w życie i jest naturalna. Trzeba odczekać, wylać sobie wiadro zimnej wody na głowę ( jeśli nie czujecie, że w niedziele, ktoś już wam to wiadro na głowę wylał). A potem do roboty. Pokażmy tym ludziom, że nie damy się zepchnąć do narożnika. Nie liczmy tylko na polityków, że się sami obronią. Niestety, ostatnie pół roku pokazało, że politycy ciągle są gdzieś w kosmosie. Sprowadźmy ich na ziemie. Niech nas poznają, niech zobaczą, jak wielka jesteśmy siłą i że możemy wszystko odwrócić. Wystarczy przestać nas traktować, jak stado baranów. Pomyślcie, każdy pomysł na ratowanie Polski ( a więc nas), jest dobry. Pozdrawiam radosnych patriotów.”



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kształt maski. ( Tekst z dnia 9 listopada 2019 roku)

Miałam to wrzucić dopiero jutro. Mam świadomość, że nie ma takich słów, które by mogły podziałać. Ale piszę to wszystko już dziś, bo zaws...