piątek, 8 grudnia 2017

Unijna autostrada. (Tekst z dnia 21 marca 2016 roku.)

Podwójna moralność. Kiedy minister PO popełnił błąd, natychmiast trzeba go było zdymisjonować. Jeśli coś odstawi polityk PIS, to wystarczy zmienić procedury. To nic, że przez ten błąd mógł znowu postradać życie prezydent. Myślę, że ta sytuacja w dużej mierze wyjaśnia przyczyny katastrofy smoleńskiej. Z drugiej strony, dokładnie widać, jak bardzo nieważnym pionkiem, jest prezydent Duda dla PISu. Gdyby taka sytuacja przydarzyła się Kaczyńskiemu, to zdymisjonowałby nawet Papieża. A tutaj, cisza, nic się nie stało.
Tak sobie słuchałam faktów po faktach, a przedtem programu” Tak jest” kilka dni temu. I widzę, jak chmura ściemy unosi się, zagęszcza i powiększa swoje rozmiary. Trzeba przyznać, że znowu zauważyłam strategiczny geniusz Kaczyńskiego. Doszedł on do słusznego wniosku, że najlepszą obroną jest atak. I tak oto powołano nowy organ, który ma udowadniać, jakie to wielkie straty ponosi Polska w związku z przynależnością do Unii Europejskiej. Ja jednak mam takie jedno pytanie: Co takiego w tej Polsce jest nadzwyczajnego, że wszystkie kraje zyskują w związku z byciem członkiem Unii, a Polska znowu tylko traci. I już we wspomnianym przeze mnie programie, niejaki Jacek Wilk, usiłował udowodnić, że Polska tak naprawdę to utrzymuje całą Europę. Tymczasem propaguje się wyłącznie same zyski, a bilans dla Polski jest ujemny. I człowiek ten twierdzi, że od dawna już do Unii dopłacamy. Tak oto tworzy się zespół ludzi, a o jego bezstronności niech świadczy fakt, że posłanka Pawłowicz jest członkiem tego zespołu powołanego do udowadniania absurdów. Ja rozumiem, że członkowie PIS i Kukiz 15 się w sejmie nudzą, bo przecież i tak wszystko, się głosuje, co dyktatorek zarządzi i nawet nie ma sensu jakiejkolwiek procedury stosować. Ale może stworzyliby jakieś zespoły do spraw naprawdę ważnych. I okazuje się nagle, że Niemcy, którzy sami zapychają wszelkie dziury finansowe w krajach takich jak Grecja i Hiszpania, według tego pana, jest jedynym krajem, który z Unii czerpie korzyści. Resztę mojego postu powinien zająć wielki znak zapytania. Ale Polacy zawsze, odkąd pamiętam, potrafią tylko jedną stronę medalu oglądać. Choćby spojrzeć wstecz w czasy słusznie minione. Wszyscy krzyczą, jak to Gierek zadłużył Polskę w Argentynie. Tyle tylko, że kiedy wszyscy jedli te kiełbasę za pożyczone pieniądze, nikt nie marudził. Dopiero kiedy kasę trzeba oddać, to winni są zawsze inni. W tamtych czasach, nie przypominam sobie, by się ktoś buntował, kiedy jego dziecko za darmo jeździło na kolonię, czy do kina, kiedy piło w szkole darmowe mleko i dostawało książki za bezpłatnie. Nie widziałam także jakiegoś specjalnego buntu, kiedy zakłady pracy wysyłały pracowników na wczasy za grosze do własnych ośrodków. Większość obecnej elity naukowej i politycznej otrzymała solidne wykształcenie w tamtej niedobrej Polsce. Wielu także studiowało tę wypaczona historię. Proponuje, zamiast udowadniać, jak to było źle w tamtych czasach( a było, bo w naturze nic nie ma darmo i kiedyś musiało życie wystawić fakturę), by po prostu, honorowo oddało te dyplomy i tytuły. Nie chcę tu wyjść na piewcę byłego systemu. Chcę tylko wykazać ludzką hipokryzję, która ujawnia się także w dzisiejszym podejściu do Unii Europejskiej. Od wielu lat pobieramy spore dotacje w różnych formach. Są to zarówno dopłaty bezpośrednie np. dla rolnictwa, jak i współfinansowanie różnych inwestycji. Najczęściej są to fundusze wykorzystywane w szeroko pojętej ochronie środowiska, na budowę dróg i autostrad. Jeśli ktoś nie dostrzega tych zmian to powinien od razu wrócić do poruszania się polnymi drogami, bo skoro nie dostrzega dróg szybkiego ruchu i autostrad.....Powinien też przestać korzystać z internetu i telefonów komórkowych, bo na tym polu też spore zasługi mają pieniążki unijne. O wielu firmach, na powstanie których miało duży wpływ dofinansowanie z unijnej kasy nie wspomnę. Wiąże się z tym także liczba osób, które w tych firmach dostały pracę. Trzeba też zapytać rolników, czy kiedykolwiek w historii, ktokolwiek spłacał za nich połowę kredytu za maszyny rolnicze, tak, jak to robi Unia. Cała ta ściema udowadnia jednak, że Kaczyński i spółka zamierza nas z Unii wypisać, pokazując, jak wiele nas to kosztuje. Aż się boję o tym myśleć, że wiele osób słuchających jedynych właściwych, pisowskich mediów, naprawdę w to uwierzy. To jest tak, jak z powszechnym poglądem, że Polacy są niewolnikami pracując w krajach Unii. Drodzy Państwo pracujący za granicami Polski, powinniście na każdym kroku dementować takie informacje. Pensje w Europie nie zależą od narodowości. Jeśli dostaniesz pracę na zmywaku, to stawka jest adekwatna do tego stanowiska, a jeśli będziesz dyrektorem banku, to będziesz zarabiał, jak dyrektor banku. To od nas zależy, czy będziemy się rozwijać. I bardzo ważną rzeczą jest nauka języka, to stymuluje jakąkolwiek karierę. W Polsce panuje wiele mitów, ale niestety wszelkiego rodzaju współpraca z innymi krajami to bilans zysków i strat, to kompromis. Nie można tylko brać, a potem, kiedy jest kryzys i problem, to się odwrócić. Uważam, że w przypadku wyjścia ze struktur Unii Europejskiej, Polska powinna zwrócić pieniądze, które dostała. Żadne mądre państwo nie chce opuścić tej struktury, bo nastąpił w nich bardzo duży postęp cywilizacyjny. Trzeba być ignorantem, by tego nie dostrzegać. Albo trzeba bezczelnie próbować wykorzystać ludzką niewiedzę do budowania własnego politycznego istnienia. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziękowania... ( Tekst z dnia 17 marca 2019 roku)

Wielu moich znajomych pyta mnie poprzez messengera: Czemu milczę, przecież miała miejsce konferencja przedstawicieli kościoła w temacie pe...