piątek, 8 grudnia 2017

Wolność wyboru. ( Przed październikowymi wyborami. Tekst napisany 18 października 2015)


Większość ludzi formułuje tezę, że nie należy głosować na słabsze partie, bo w ten sposób umacnia się PIS.
Ja się tu zgadzam i nie zgadzam. Sytuacje mogą być różne. Albo mniejsze partie nie wejdą do parlamentu i wtedy diagnoza  jest słuszna. W innym przypadku, jeśli wejdą, ale nie będą miały wielkiej ilości posłów, to zawsze można liczyć, na rozsądek tych posłów podczas głosowań. Nawet jeśli nie wejdą w formalną koalicję. I wtedy każdy poseł myślący rozsądnie jest ważny. W trzecim przypadku zakładam, że niektóre z tych partii zdobędą sporo głosów, na co liczę w przypadku Lewicy i Nowoczesnej i będą one wspierać mądre reformy. Jestem za tym rozwiązaniem, bo jeśli wygra PO, to utrwali to tę partię, że można nadal robić nie wiele i wygrywać, co dla Polski oznacza zastój. Nowoczesna i Lewica były by dla mnie motorem rozwiązania wreszcie i raz na zawsze kwestii światopoglądowych ( in vitro, aborcja, związki partnerskie, hamulce dla kościoła itd.). I może wreszcie parlament najdzie wtedy czas, by się zająć gospodarką, co w obliczu sporów światopoglądowych, spycha się od 25 lat na dalszy plan. Dla mnie najgorszym scenariuszem było by wejście do Parlamentu tylko PO i PIS. Była by to totalna wojna i cztery lata stracone. Gdyby wygrało PO, to będzie zastój i na następne wielkie reformy poczekamy do następnych wyborów. A poza tym PO nie jest skłonne osłabić pozycji kościoła, co dla rozwoju Polski jest kluczowe. Jeśli wygra PIS nawet jednym procentem, to zafunduje nam anty-rewolucję zarówno kulturową, jak i światopoglądową i społeczną, a kler dostanie zielone światło na urabianie Polaków i na wszystko inne. I przeforsują wszystko, bo to partia o strukturze armii. Udowodnili, że potrafią się zmobilizować i będą przychodzić na głosowania nawet w ciężkiej chorobie. Dlatego ja radzę ludziom : Głosujcie na te partię, co do której nie macie żadnych wątpliwości. Nie idźcie na kompromis ze samym sobą, bo w ten sposób właśnie ciągle mamy mniejsze zło zamiast dobra. Co będzie to będzie! Taka jest demokracja. Najważniejsze jest by więcej ludzi uczestniczyło w wyborach, bo te partie radykalne maja stały elektorat i łatwo je pokonać mobilizacją ludzi zdrowo myślących. Takie jest moje zdanie



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polska jest jedna? A od kiedy? ( Tekst z dnia 13 listopada 2019 roku)

Trochę nas wczoraj potrzymali w niepewności. Trudno było doczekać do tej 16-tej, kiedy się zbierze Senat, a tam jedna procedura za drugą...