sobota, 9 grudnia 2017

Wypędzony Jezus. ( Tekst z dnia 4 kwietnia 2016 roku. )

Polityka, polityka, polityka. Tylko to interesuje teraz kościół. Polityka, władza i pieniążki. Każdy z nas, będąc dzieckiem, chodząc na lekcje religii, słyszał, że trzeba w niedzielę iść do kościoła, by się z Jezusem spotkać. Niestety, Jezus już tam nie mieszka, Jezus został z kościoła wypędzony. Ja osobiście bywam rzadko, ale rozmawiam z ludźmi, którzy chodzą regularnie do kościoła. Narzekają, że od dawna w kościele nie było normalnego kazania, tylko listy, nawoływania i wszystko w tonie politycznym. Pytam ich: TO PO CO TAM CHODZICIE? MUSICIE UCZESTNICZYĆ W OWCZYM PĘDZIE?Przecież widzicie, że kościół od dawna nie spełnia waszych oczekiwań. Jesteście tylko klientami naciąganymi na daninę.
POLACY, WSTAŃCIE Z KOLAN ! Przestańcie z własnej woli i na własnym ciele żywić pasożyta. Kościół katolicki jest okupantem, który zagnieździł się na tej ziemi. W kościele coraz mniej mówi się o bogu, który jest tylko przykrywką, by w jego imieniu wam zabierać waszą wolność. Dlaczego słysząc kazanie, które wykracza poza kwestie wiary, nie potraficie wstać i wyjść. Powinniście to zrobić jeszcze przed taca, by bardziej bolało. Tydzień temu wysłuchaliście, że jesteście Targowicą, bo macie odwagę walczyć o swoje prawa obywatelskie. Dziś kościół domaga się zaostrzenia prawa aborcyjnego, a czego zażąda jutro? Może nałoży podatek na kościół, może zażąda przywrócenia kary śmierci w ramach chrześcijańskiego miłosierdzia. Nie pozwólcie się mamić, nie pozwólcie się szantażować. Jeśli istnieje jakiś bóg, to kościół jest jego największym wrogiem. Ojcowie i mężowie, nie zgadzajcie się na wprowadzanie prawa, zagrażającego życiu waszych żon i córek. Władza was buntuje przeciwko Unii Europejskiej, która pomogła stanąć na nogi wielu biednym krajom. Powołuje się komisję, która ma zrobić bilans zysków i strat. Ale nikt nie sprzeciwia się płaceniu haraczu dla kościoła od ponad tysiąca lat. Za majątek kościoła było by można spłacić wszystkie długi tego kraju. Żaden okupant tak długo i systematycznie nie żerował na Polsce.
Kobiety, nie możemy rodzić dzieci, których życie będzie jednym wielkim pasmem cierpienia. Nie róbcie tego nawet dla jakiegoś okrutnego boga. Dlaczego ktoś od was żąda, byście składały swoje życie w ofierze. Dziś ofiar z ludzi już się nie składa! Posługiwanie się złem, by czynić fałszywe dobro, na pewno nie jest dobre. Zrzućcie to jarzmo. Żaden obciekający złotem ołtarz nie jest wam potrzebny, jako brama do waszej wiary, ani żaden fałszywy prorok, ani żaden grubas w sukience. Bóg, w którego wierzycie jest wszędzie i zawsze WAS słyszy.
Pytam się WAS, Polacy, kiedy się przebierze miara, kiedy się przeleje kielich goryczy, jaka jeszcze bajkę musi wymyślić kościół, byście w końcu otworzyli oczy.
Rozejrzyjcie się. Być może są wśród WAS głęboko wierzący i idziecie w niedziele do kościoła z nadzieją. Ale tam już nie ma Jezusa. Jezus został wypędzony. Zostały tylko drewniane krzyże i martwe obrazy. Odbiera się Wam wolną wolę. Inni lepiej wiedzą, jak macie żyć. Jak długo będziecie jeszcze na to pozwalać?
Serdecznie pozdrawiam wszystkie Panie, które wczoraj, w ramach sprzeciwu opuściły kościół w czasie kazania. Podziwiam waszą odwagę. A Panów proszę, nie bądźcie obojętni. Miejcie odwagę opowiedzieć się po stronie swoich żon i córek. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kraina aniołów... (Tekst z dnia 24 marca 2019 roku)

Drogi Darku... Od razu przepraszam, że mówię do Ciebie po imieniu, chociaż się wcale nie znamy, a Ty jesteś osobą dorosłą. Mieszkam od ...