wtorek, 12 grudnia 2017

Ziobro rządzi...Amen. (Tekst z dnia 20 czerwca 2017 roku. )

Jeśli ktoś się zastanawia, co to znaczy przebywać w czarnej dupie, to od dziś zapraszam do Polski, bo jej obywatele tam się właśnie znajdują po ogłoszeniu wyroku czegoś, co ma czelność udawać Trybunał Konstytucyjny. Jako nie prawnik, nie będę tego wyroku komentować, bo wielu znakomitych ekspertów wypowiedziało się na ten temat wyczerpująco.
Prawo jest dla człowieka, jak skóra, która nasz organizm chroni przed różnymi urazami. My natomiast pozwoliliśmy obedrzeć się żywcem z tej skóry i pozostaliśmy bezbronni. I to wszystko wobec rosnącego poparcia dla partii rządzącej, które, jak słyszę, podskoczyło do 40%.
Nawet mnie to specjalnie nie zmartwiło. Skoro chcecie zapierdalać na dno, to proszę, byle szybko. Po co komu ta powolna agonia? Może tam, kiedy już wreszcie się przebudzicie na dnie przepaści, wróci wam rozum. Szkoda, że to wcale nie prawda, iż od dna łatwiej się odbić. To wcale tak nie działa. Wy na tym dnie zostaniecie i będziecie z tego dna obserwować, jak WAM wszystko zostanie zabrane. Nawet 500+, za które daliście się ogłupić, Żadne + już nie będzie istniało, bo WY nie będziecie już mieli prawa się buntować, ani wybierać polityków, a o ważności wyborów zdecyduje Ziobro!
Mam już dość namawiania wszystkich do oporu. W normalnym kraju, normalny Naród zameldowałby się na ulicach w komplecie, po takim wyroku TK. Ale Wy chyba nie jesteście normalni.
Ja mam dość. Żyję w kraju, gdzie istnieje prawo. I wielokrotnie się zastanawiałam, czy wyjazd z Polski był dobrą decyzją. Ale nie myślałam nigdy, że Polacy są bezwolni, obojętni, bezduszni, pozbawieni samodzielnego myślenia. Wiem dziś na pewno, że nie mogłabym żyć wśród WAS. Nie mogłabym spokojnie patrzeć na ludzi, którzy nie ruszą palcem w bucie, dopóki ktoś ich karmi narodową dumą bakterii mieszkających w toalecie.
I co za ironia...WC kaczka was właśnie spłukała.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kraina aniołów... (Tekst z dnia 24 marca 2019 roku)

Drogi Darku... Od razu przepraszam, że mówię do Ciebie po imieniu, chociaż się wcale nie znamy, a Ty jesteś osobą dorosłą. Mieszkam od ...