wtorek, 12 czerwca 2018

W odpowiedzi na apel, czyli ostatni dzwonek dla Polski. ( Tekst z dnia 12 czerwca 2018 roku.



W odpowiedzi na apel, o wysyłanie listów do Jean-Claude Juncker, Przewodniczący Komisji Europejskiej i Frans Timmermans, Pierwszy Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, idąc za przykładem wielu Polaków, napisałam swój list i wrzuciłam go na stronie Akcja Demokracja. Zachęcam wszystkich, by zrobili to samo. A tu treść mojego listu, gdyby ktoś akurat nie miał weny i chciał skorzystać w gotowego wzoru. Proszę korzystać z mojego tekstu w całości, fragmencie, lub dodać coś od siebie. Ważne, by tych listów było jak najwięcej.

Rząd polski, od ponad dwóch lat, małymi krokami niszczy demokrację. Swoją dewastację rozpoczął od Trybunału Konstytucyjnego, a kulminacją stały się ustawy o sądach. W planach rządu są także ataki na wolne media, oraz swobodny dostęp do internetu. Jednocześnie Rząd z pobłażaniem przygląda się na budzące się ruchy skrajnie narodowe, wręcz faszystowskie, widząc w nich swoje zaplecze polityczne. Polski Parlament przestał już spełniać swą rolę. Większość całkowicie ignoruje głos opozycji, nie dopuszcza do udziału w obradach, w roli słuchaczy, zwykłych obywateli i utrudnia udział w nich mediom. Często, za zamkniętymi drzwiami gabinetów, bez konsultacji społecznych są podejmowane decyzje rujnujące dotychczasowy ład społeczny i konstytucyjny. Jednocześnie represjonuje się tych obywateli, którzy ośmielają się protestować. Rząd Polski okłamuje świat, pozorując poprawianie ustaw o sadach, wymieniając w międzyczasie kadrę w sądach, na przychylna władzy. Wobec takiej sytuacji, obywatele nie mogą liczyć na niezależność i niezawisłość sądów. Przeciętny człowiek przestaje mieć jakiekolwiek szanse na sprawiedliwość, w starciu z machiną państwa. Rząd i Prezydent udowodnili wielokrotnie, że łamanie prawa przychodzi im z łatwością. Mogą np. nie drukować wyroków TK lub ich nie wdrażać w życie. Mogą uniewinniać osoby, zanim jeszcze zapadnie prawomocny wyrok. Strach pomyśleć, jak będzie wyglądało państwo, kiedy partia rządząca całkowicie zdobędzie władzę. Niektórzy z polityków partii, wprost obiecują zemstę na przeciwnikach politycznych. Proszę także cofnąć do poprzedniego okresu , kiedy rządziła partia PiS, kiedy miały miejsce fałszywe oskarżenia, przekupywanie świadków i fabrykowanie dowodów.
Drodzy Politycy Europejscy. Naród Polski bardzo liczy na WASZĄ interwencję w tej sprawie. Jesteśmy bowiem członkami wspólnej europejskiej rodziny, w której wszyscy powinni podlegać sprawiedliwemu prawu i miało zapewnione taką samą wolność. Popełniliśmy błąd w wyborach, dopuszczając do władzy ludzi nieodpowiedzialnych, pazernych i rządnych władzy. Niestety, sami, nie biorąc pod uwagę wojny domowej i rozlewu krwi, nie poradzimy sobie, by ten błąd naprawić. Pomóżcie nam dla naszego dobra i dobra całej Wspólnoty. Pomóżcie nam także ze względu na dobro WASZYCH OJCZYZN, pamiętając z historii przykłady, że zło rodzące się w jednym kraju ( faszyzm, komunizm), bardzo szybko znajduje zwolenników w innych państwach. To, co dzieje się w Polsce lub na Węgrzech, zagraża całej Europie. Macie niepowtarzalna szansę zniszczyć je w zarodku. Prosimy o to w imieniu Polskiego Narodu i innych Narodów Europy. Nasz rząd wpycha nas w otchłań dyktatury, niszczy gospodarkę podając do wiadomości publicznej nieprawdziwe dane ekonomiczne, wykorzystując w sposób niezgodny z prawem i Konstytucją pieniądze publiczne. Ma za nic dobra Narodowe( Stadnina koni w Janowie, Puszcza Białowieska, Muzeum II Wojny Światowej, teatry, festiwale). Nie chcemy następnej wojny, nie chcemy konfliktów międzynarodowych. My, obywatele Polski, chcemy nadal być członkami nowoczesnej, tolerancyjnej i demokratycznej Europy. Zwracamy się do Europy o pomoc, licząc się z posadzeniami rządu o zdradę i donosicielstwo. Robimy to, bo chce uratować naszą piękną Ojczyznę. Wysłuchajcie nas proszę, bo Polska to my, obywatele, a nie jakiś rząd, który nas kompromituje i nie mówi w naszym imieniu.
                                                        Z poważaniem, Urszula Wilma

 Altea, 12 czerwca, 2018 rok



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie napisałabym już ani słowa... ( Tekst z dnia 16 lipca 2019 roku)

Jestem na posterunku. Gorąco strasznie, ale nie martwcie się o mnie, ciągle żyję. Lato to dla mnie trudny czas. Mam taki zapierdo...