poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Nie będziesz miał wrogów cudzych przede mną... ( Tekst z dnia 27 sierpnia 2018 roku)


Ludzie, po co Wy się tak nakręcacie??? Cała Polska dziś trąbi, że Gowin powiedział, iż rząd nie będzie respektował wyroku Trybunału Europejskiego... Wy naprawdę nie widzicie tej prawidłowości? Dziś Gowin został wysłany, jako przenośnik złej nowiny. Powiedział to, byście się powoli i starannie do tej myśli po prostu przyzwyczaili... Grają waszymi uczuciami, jak chcą. To dzięki takim głosicielom złej naiwny, tracimy energię na protesty, zanim w ogóle sprawa zostanie rozsądzona. Tak gra z nami PIS! Tak wycięto puszczę, tak zniszczono TK... Tak się po prostu studzi i wycisza powoli emocje społeczne.
Pozwolono nam byśmy spuścili z siebie parę jeszcze przed zapadnięciem właściwych wyroków i by tej pary nie starczyło nam, kiedy już spawa stanie na ostrzu noża... Tak wykarczowano puszcze, czekając na wyrok i czyniąc wszelkie dostępne prawem sztuczki, by w momencie wyroku wszystko, co trzeba było już wycięte, pokrojone na deski i sprzedanie. Tak manipulowano przy TK, by w końcowym efekcie opublikować wyroki, jako przedawnione orzeczenia historyczne. Tak będzie i teraz...
Gowin został wyznaczony przez pryncypała, by nam cicho i z niedowierzaniem oznajmić, że nie musimy wcale uznawać wyroku Sądu Europejskiego, byśmy się dziś oburzali i by nam już nie starczyło sił na prawdziwe oburzenie, kiedy wyrok właściwy zapadnie. Gotują nas, jak te żaby powoli i z namaszczeniem, a nam się wydaje, że ktoś nam uszykował ciepłą, romantyczną kąpiel z płatkami róż. Kiedy oprzytomniejemy, będziemy już na tyle ugotowani, że posłużymy za posiłek dla piesków dyktatora...

Brawo, dla Obywateli RP, którzy blokują obrady KRSu. Szkoda, że t kolejny raz jest to osamotniona walka garstki zdesperowanych ludzi.

Pan Rafał Trzaskowski, członek opozycyjnej partii PO, kandydat na prezydenta Warszawy napisał na swoim tweeterze:
Usuwanie siłą ludzi demonstrujących przeciwko łamaniu praworządności. Coraz bardziej oddalamy się od europejskich standardów...
A gdzie Pan wtedy był Panie pośle, jeśli wolno mi zapytać? Dlaczego Wy politycy, potraficie tylko gadaniem popierać obywateli? Dlaczego nie staniecie z nimi ramie w ramie, nie usiądziecie na podłodze pod drzwiami instytucji, która łamie prawo? Boicie się o swoje drogie garnitury, że wam je ktoś pobrudzi? Teoretycznie się wydaje, że my i WY walczymy o to samo. Ale my zawsze WAS popieramy. Wy tylko komentujecie naszą walkę. Zupełnie, jakbyście WY spacerowali po ogrodach pięknie pachnących i współczuli nam, tym brnących po uszy w gównie w kanałach. Przecież Pan nie jest głupim facetem i doskonale Pan rozumie, że policji było by dużo trudniej usunąć obywateli, gdyby wśród nich było chociaż kilku polityków z immunitetem. My byśmy byli bardziej skuteczni, gdybyście WY nas realnie i fizycznie popierali, gdybyście zniżyli się czasem do naszego poziomu i stanęli z nami ramie w ramie. Ale pewnie matka partia WAM nie pozwala. Bo przecież WY musicie udawać, że jesteście już tacy kulturalni, tacy europejscy, tacy na poziomie... Tylko tyle, że cytując klasyka, ten kraj, o który walczycie, jeszcze europejski nie jest. Polska, to dziki kraj, więc może czasami warto zajrzeć do skrzyni w piwnicy i wyciągnąć z niej łuki i dzidy i zawalczyć o nią takimi metodami, na jakie zasługuje. Może czasami warto pognieść sobie ten śliczny garnitur. Może wtedy, nie musiał by Pan opowiadać ludziom, jaką to kolejną nitkę metra w Warszawie Pan zbuduje, na którą jeszcze Pan nie ma pieniędzy ( żeby było jasne, Jaki też jeszcze publicznym groszem nie śmierdzi, a rozdaje na prawo i lewo). Ludzie, by w ogień za Panem skoczyli po takiej akcji. Może by Pan zyskał w oczach ludzi kilka punktów, pokazał się, jako facet z krwi i kości, kiedy by Pan był z nami w realu, a nie na tweeterze. Gdzie żeście byli wczoraj Wy wszyscy politycy, którzy ciągle głosicie, że trzeba być przyzwoitym, kiedy my wieszaliśmy dziecięce buciki na bramach kościołów? Naprawdę aż tak się boicie głosu kościoła i o swoje stołki, że nawet w tak okrutnej sprawie nie jesteście w stanie nas poprzeć?
PIS, jeśli już raz przebąknął, że nie uzna wyroku Trybunału Europejskiego, to możecie być pewni, że tak właśnie zrobi. Bo to, co nam się często wydaje palniętym przez pomyłkę głupstwem przez nieodpowiedzialnego polityka tej partii, jest celowym, zaplanowanym badaniem społeczeństwa, przygotowywaniem go na najgorsze. Bo jeśli się coś takiego powie wcześniej, ludzie oswoją się z ta myślą i nie będzie już szoku, kiedy przyjdzie, co do czego. A powoli na horyzoncie pojawia nam się kamienista droga wyjścia z Unii Europejskiej. Ta dzika PISowska banda nie ma już wyboru, by się z tego całego gnoju wygrzebać z honorem, a Unia też nie ma wyjścia, nie może na siłę trzymać w swoim gronie państwa, które się sprzeniewierza prawu i łamie traktaty. Radzę więc wszystkim tym, którzy mają zamiar wyemigrować, by szybko pakowali walizki, bo nie ma takich otwartych granic, których by nie było można zamknąć.
Słucham WAS Drodzy Polacy, tych z KODU, Obywateli RP, innych organizacji i niezrzeszonych. Widzę rywalizujące ze sobą opozycyjne partie. I nie sposób się oprzeć wrażeniu, że tak bardzo jesteście zapatrzeni w swoje racje, że Polska WAM się powoli z rak wymyka niepostrzeżenie. Mówię o tym odkąd PIS przejął władze, a wśród obywateli zaczął się tworzyć jakiś mniej lub bardziej zorganizowany opór. Nie walczcie między sobą. Nie próbujcie na nieszczęściu Polski zrobić kariery ani biznesu. Na to wszystko będziecie mieli szansę w dzień zwycięstwa. Teraz jedynym wrogiem, który może pogrzebać marzenia i plany nas wszystkich, jest PIS i wszyscy ci, którzy stoją w jego zaklętym kręgu. Zapomnijcie o wzajemnych urazach, o tym, że opozycyjne partie nie do końca spełniają WASZE potrzeby, że może ktoś obok WAS ma mniejsze zasługi, ale głośniej krzyczy w telewizji o wolności.
Życzę WAM wszystkim i sobie długiego życia, byście jeszcze zdążyli się o to wszystko pokłócić, ustalić, kto dłużej stał na barykadzie, kto głośniej krzyczał i kto niósł cięższy transparent. Kto miał lepszy pomysł i znalazł krótszą drogę do zwycięstwa. A dziś, jest jeden wróg, który przez nasze kłótnie właśnie dobija do mety pod hasłem koniec demokracji. Przeszkodzenie mu na ostatniej prostej, to nasz jedyny cel, jedyne światło w mroku.



4 komentarze:

  1. Jeśli ma pani możliwość oglądania stacji Superstacja , to gorąco polecam prezentowany tam godzinny program o 21h50 pt Bez ograniczeń , który mówi o naszym społeczeństwie więcej niż wszystkie sondaże ...!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ktoś już to gdzieś napisał a ja to powtórzę.Dopóki ten zakłamany katolicyzm w polskich ludziach będzie tkwił ( w szczególności u polityków,też ludzie ) nie zmieni się nic Zagłosowałbym gdybym mógł na partię która wyrzuci religie ze szkół

    OdpowiedzUsuń

Podziękowania... ( Tekst z dnia 17 marca 2019 roku)

Wielu moich znajomych pyta mnie poprzez messengera: Czemu milczę, przecież miała miejsce konferencja przedstawicieli kościoła w temacie pe...