piątek, 18 stycznia 2019

Nie kłam, nie kłam... ( Tekst z dnia 18 stycznia 2019 roku)


Bardzo wiele wydarzyło się od tej nieszczęsnej niedzieli. I co najważniejsze, są to wydarzenia, które nigdy nie miały by prawa się wydarzyć, gdyby nie ten totalny popłoch w szeregach PISu, który wzbudził mord polityczny na Pawle Adamowiczu. Nagle się okazuję, że część posłów partii rządzącej wcale nie lubi telewizji publicznej, wcale nie uważa jej za wyrocznię, a co poniektórzy to nawet Jacka Kurskiego nie kochają. Przez 3 lata, telewizja publiczna przeginała każdego dnia, szerząc kłamstwa, pomówienie, sprzedając widzom niewybredne, wulgarne dowcipy. I nikt na to nie reagował, nikt się nie oburzał i nikogo to nie bolało. Nagle, kiedy się okazało, że szerzona w programach państwowej telewizji mowa nienawiści dotarła do umysłu mordercy, popchnęła go do zbrodniczego czynu, niektórzy poczuli kubeł zimnej wody na plecach i słusznie doszli do wniosku, że im się pali grunt pod nogami. Oczywiście, prawdziwi winni obrzydliwej propagandy nie zapłacą, znajdą jak zwykle kozły ofiarne, które złoża głowę na kamieniu dla dobra partii. Dla mnie, zwykłego odbiorcy telewizji, dobre jest choćby tyle.
Często zastanawialiśmy się wspólnie, co takiego charakteryzuje wszystkich tych, którzy należą do partii nazywanej fałszywie prawem i sprawiedliwością, oraz wszystkich tych, którzy władzy trzymają palec w dupie? Jakie cechy biorą pod uwagę ci, którzy robią kasting na prawdziwego Polaka, spolegliwego władzy wiernego pieska gotowego na wszystko...
Z telewizji znam głównie polityków, tego chłamu Kurskiego nie oglądam, a więc niektórych gęb dobrze nie znam, a czasem nawet nie kojarzę. O wielu słyszę z WASZYCH relacji. Dopiero wtedy, kiedy Kurski zawiesił swoją największą szczekaczkę z TVP Info, obywatela Rachonia, miałam okazje mu się dokładnie przyjrzeć. I pierwsze wrażenie, pierwsza myśl, która mi przyszła do głowy była taka, że znowu kolejna „krzywa morda” PISowska się ujawniła. Nagle dostrzegłam pewną prawidłowość, że ludzie, którzy zawodowo zajmują się kłamstwem, wypowiadają swoje mądrości w specyficzny sposób, tak, jakby półgębkiem. Po pewnym czasie okazuje się, że kłamanie pozostawia ślad na ich wyrazie twarzy, swego rodzaju krzywą mordę... Myślę sobie, nie oceniaj nikogo po wyglądzie! Ale ciekawość nie dawała mi spokoju. Zaczęłam bliżej się przyglądać politykom PISu: Ziobro, krzywa morda, Błaszczak, krzywa morda, Terlecki, bez komentarza, Glapiński...szkoda gadać, Morawiecki, o matko!!! To ja dopiero na stare lata zaczęłam rozumieć to powiedzenie: „Nie kłam, nie kłam, bo krzywej mordy dostaniesz”!
Ten wstęp, może zbyt długi i trochę odbiegający od tematu ostatnich wydarzeń, ale zapewniam WAS, że tylko troszeczkę.
Ostatnie kilka dni pokazało dokładnie, jak bardzo krzywą modę ma cała partia PIS!
Rządzą już 3 lata. Bardzo szybko przeprowadzają zmiany, które mają im ułatwić życie i zapewnić władzę. Prokuratura... szybka, jak struś pędziwiatr w sprawach, które mają służyć władzy, całkowicie bezradna w karaniu mowy nienawiści. I nagle następuje ta tragiczna niedziela i władza dostała przyspieszenia. Już jest wyrok za propagowanie nazizmu i obchody urodzin Hitlera, już złapali kolesia, który groził Tuskowi, już przydzieli ochronę prezydentom miast... Latają jak za przeproszeniem, ze sraczką. Bosze! PISze zauważyły, że przesadziły?!, że sytuacja wymknęła się spod kontroli?, że kłamstwa krzywych mord, które miały tylko wpłynąć na wynik wyborów, stały się ciałem, wzięła nóż do ręki i dokonała mordu?!
W międzyczasie Kaczyński, Terlecki i Mazurek spóźniają się na minutę ciszy...niby zupełnie przypadkiem i niechcący...ach wy krzywe, PISowskie mordy, znowu kłamiecie! Ziobro i Jaki zgodnym chórem oskarżają sądy o całe nieszczęście. A co mają do tego sądy? One wyrok wydały według kodeksu karnego. To na policję podległą Brudzińskiemu biegała zaniepokojona matka Stefana W. i ostrzegała, że po wyjściu chce zrobić coś głupiego. Pomimo to, to służby więzienne podległe Patrykowi Jakiemu zlekceważyły te sygnały wypuszczając na wolność osobę potencjalnie niebezpieczną. Takie macie sprawne państwo, tak szybko reagujecie? To kiedy poda się do dymisji Brudziński i Jaki?
Jest piątek...godzina 17-ta. Słucham tego rozpaczliwego bicia dzwonów i nadal nie wierzę: Coście znowu odpierdolili Polacy! Coście odpierdolili?!
Tłumy na ulicach...ale kiedy mogliśmy temu zapobiec, tłumów nie było. Gdzie byliście wtedy? Teraz uciszacie swoje sumienia, ale na jak długo wystarczy Wam zapału?
Naczelny tchórz Rzeczpospolitej siedzi w bunkrach na Nowogrodzkiej. Dlaczego nie ma odważnego, który by po niego poszedł? Złość, nie nienawiść lecz złość targa moim sercem...I te dzwony, które ranią do krwi...
Cóż za zaskakująca wiadomość...Prezes Kaczyński nie potwierdził swojego udziału w pogrzebie Pawła Adamowicza, ani marszałkowie Sejmu i Senatu z PIS...,Jakie będzie kolejne kłamstwo na ten temat?, że im ktoś źle podał datę pogrzebu? Pierwsza myśl: Czy naprawdę małość może być tak wielka? Druga myśl... a może jednak to honorowy brak hipokryzji, bo jeśli się kogoś nie lubiło za życia, to trudno mu okazywać szacunek po śmierci. A może, i to jest myśl trzecia, może boją się linczu...bo gdyby Kaczyński pojawił się na pogrzebie, ludzie by go zapluli na śmierć...
O jednym musi Pan Kaczyński pamiętać. Takie zachowanie zostanie odebrane przez społeczeństwo jako manifest polityczny. Na nic się nie zdadzą zapewnienia, że to była zwykła, nie związana z polityką zbrodnia. Musi także brać pod uwagę fakt, że jego milczenie wobec tej tragedii, może zostać uznane przez różne prawicowe męty za zachętę do kolejnych zbrodni.
Wiem, pan Kaczyński nie może w tej chwili wysunąć mordki z nory, bo po pierwsze się boi, a po drugie, widząc jak wielki jest hołd społeczny dla Adamowicza, toczy piane wścieklizny z gęby, czego nie da się ukryć przed suwerenem. Mały, pusty człowieczek, godny litości, który nie jest w stanie pochylić się nawet nad majestatem śmierci...on chyba już wie, że nic go nie uratuje. Zrobił o jeden krok za daleko, spalił o jeden most za dużo. Już się nie mogę doczekać nadchodzących wyborów i tego widoku, kiedy będą przed nami uciekać. Mam nadzieję, że w sercach Polaków wreszcie coś pękło, że będziecie każdego dnia przypominać wszystkim ten dzień goryczy, 13 stycznia. Od tego dnia Polska już nigdy nie będzie taka sama. Jest jak zgwałcone dziecko, które straciło niewinność. I że nigdy, przenigdy nie zapomnimy, kto nam to zrobił. Prawo i sprawiedliwość po raz drugi rządzi w Polsce i po raz drugi giną niewinni ludzie. Trzeciego razu nie będzie.    




11 komentarzy:

  1. po wyborach 2015 uznaliśmy z mężem, ze nie oglądamy tvp. i nie oglądamy. Jesteśmy zdrowsi. Całkowicie wystarcza internet, a i tam oszczędzamy sobie komentarzy. To co sie zdarzyło w
    Gdańsku nie mieści nam sie w głowach, jesteśmy wstrząśnięci.

    OdpowiedzUsuń
  2. powiem krótko-to tak jak by ktoś opisał moje myśli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piszesz jak bybnapisal dzis kazdy Polak,a reszta .... to tylko pis !!

    OdpowiedzUsuń
  4. A proszę podać choćby jeden przykład tego kłamstwa, o którym tyle tutaj napisano.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale po co? Jeżeli przez tyle lat nawet JEDNEGO kłamstwa nie zauważyłeś to szkoda na ciebie czasu. Jakbyś chciał to bracia YT i Google ci powiedzą. Spytaj się ich.

      Usuń
    2. Właśnie takie odpowiedzi potwierdzają, że ludzie powtarzają tylko to co usłyszą w mediach które sami oglądają i słuchają. No bo skoro nikt tu nie ogląda tvp, to skąd wiadomo co tam było? Ja akurat ogladam, słucham i czytam różne media i w TVP widzę stronniczość i propagandę ale nie mogę przypomnieć sobie kłamstw, więc poproszę o podpowiedź.

      Usuń
  5. podam Ci tylko jedno eksploatowane przez lata -kłamstwo smoleńskie , którym rzygaliście przez lata pod przywództwem Macierewicza i Kaczyńskiego napychając kieszenie członkom "Pseudo Komisji"i krzykami Kaczyńskiego - zamordowaliście mi brata zdradzieckie mordy i kanalie......

    OdpowiedzUsuń
  6. Oprócz gigantycznego kłamstwa smoleńskiego, wymienię parę "z mojego podwórka": kłamstwa o korniku, kłamstwa o ASF, kłamstwa że będzie usuwany przemysł futrzarski z Polski, że nie będzie uboju rytualnego, psów budach...

    OdpowiedzUsuń
  7. Boże kto cię tak SKRZYWDZIŁ??? Kto no powiedz kto?

    OdpowiedzUsuń
  8. POpaprańcy nie mogą się pogodzić że wybory przegrali i w końcu Polska zaczyna się liczyć a nie być tylko rynkiem zbytu dla Niemców
    Czytają gazetę zaborczą i robią im wodę z mózgu w tvn

    OdpowiedzUsuń
  9. A co się tyczy pana Adamowicza to żałuję tylko, zamiast przed sądem ziemskim stanął przed sądem Boskim

    OdpowiedzUsuń

Bajka o pewnym biznesmenie. ( Tekst z dnia 16 czerwca 2019 roku)

Drodzy Niedzielni Czytacze moich postów. Obietnica, że w niedziele nie będę nic pisać, bo chcę mieć dzień całkowicie wolny, j...