poniedziałek, 4 listopada 2019

Czyńcie sobie Polskę poddaną... ( Tekst z dnia 4 listopada 2019 roku.)

W związku z koncepcją, że zamierzam podczas tej kampanii prezydenckiej wracać do moich postów sprzed 5 lat, myślałam wczoraj z czułością o Krystynie Pawłowicz. Stwierdziłam, że skoro już nie jest posłem, nie będę do niej wracać i pozostanę przy tym jednym, jedynym liście stworzonym na początku mojej kariery pisarskiej. A tu wracam dzisiaj do domu i widzę na pasku dwa nazwiska Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz i wielkie poruszenie w studiu TVN 24. W pierwszej chwili pomyślałam, że może spotkało ich jakieś nieszczęście, satelita im na łby spadła, albo zmarli z przedawkowania substancji niebezpiecznych, które sobie zaaplikowali z żalu po utracie miejsc w sejmie. Ale moja cicha, aczkolwiek podła nadzieja trwała krótko. Nawet nie zdążyłam się naprawdę rozmarzyć, kiedy doszło do mnie, że te dwie osoby i trzecia, mniej znana ale też pisiorka, mają być nominowani na członków TK.
Zagotowało się w WAS po takim info? We mnie zagotowało się bardzo. Krótka była nasza radość z faktu, że suweren nie wybrał Piotrowicza, a prezes miał już dość niewyparzonej gęby Kryśki i odesłał ją na zasłużoną emeryturę. Partia PIS nie zrobi swoim krzywdy, jakiś stołek się znajdzie dla każdego. Mogłabym powiedzieć, że te kandydatury, a szczególnie dwie pierwsze, bardzo dobrze charakteryzują obecny TK. Piotrowicz, który uważa, że jest bohaterem walki z komunizmem, a tak naprawdę był zasłużonym i lojalnym członkiem partii PZPR i Krystyna Pawłowicz, o której można by powiedzieć wiele, ale wystarczy dla przykładu zacytować jeden z jej ostatnich wpisów na tt, że "ochrona środowiska jest wyrazem eko-terroryzmu i przeczy biblijnej zasadzie czynienia sobie Ziemi poddanej". Wiecie co?, w tym TK brakuje jeszcze tylko ojca dyrektora lub, jak niektórzy mówią: ojca inwestora, by trybunał przestał być konstytucyjny, a zaczął być biblijny. Co jeszcze może nie byłoby całkowitą katastrofą, gdyby nie zmodyfikowana przez kościół katolicki wersja "starego testamentu". Tak oto, dzięki waszym głosom, PIS "czyni sobie poddaną Polskę"
Mam nadzieję, że opozycja nie zgłosi swoich kandydatów, do tego dziwnego tworu, który już nie jest żadnym trybunałem. Dla normalnych ludzi, patriotów, kandydowanie w tym samym konkursie, co Pawłowicz i Piotrowicz, jest uwłaczające godności.
Miałam dziś napisać o kandydatach na prezydenta i zostawić na chwilę przeszłość patrząc do przodu. Ale wiadomość o kandydatach zwaliła mnie z nóg. I tu, właśnie w tym miejscu zaczynają się pojawiać pierwsze skutki wyboru, jakiego dokonaliście 13 października. Mogliście wyrwać zęby krat i mury mogły runąć. Ale dokonaliście innego wyboru i jeszcze nie zebrał się Sejm na pierwsze posiedzenia, a mury rosną, rosną, rosną... Możecie już tylko się przyglądać. Pomiędzy jednymi a drugimi wyborami, politycy zabierają WAM głos i nic nie możecie zrobić.

Stary list do Kryśki, jeśli ktoś sobie chce przypomnieć:http://wilma.listygoplany.com/2017/12/do-posanki-krystyny-pawowicz-refleksja.html


1 komentarz:

  1. Polska poligonem Watykanu, Ordo Iuris i Opus Dei. Widać bóg tak chciał, lub interes w tym miał.

    OdpowiedzUsuń

Polska jest jedna? A od kiedy? ( Tekst z dnia 13 listopada 2019 roku)

Trochę nas wczoraj potrzymali w niepewności. Trudno było doczekać do tej 16-tej, kiedy się zbierze Senat, a tam jedna procedura za drugą...