środa, 8 kwietnia 2020

Łaskawy lichwiarz. ( Tekst z dnia kwietnia 2020 roku)


Dziś będzie, mam nadzieję krótko. Przynajmniej, jak na moje możliwości. Ale pierdolnięty premier z drugą spasioną bankową gnidą, doprowadzili mnie dziś do granic moich nerwów.
Jesteśmy młodą demokracją i od niedawna cieszymy się tak zwaną gospodarką kapitalistyczną i wolnym rynkiem. W przeciwieństwie do innych państw, już od wielu stuleci targały nami różne dziejowe burze. Nigdy nie posiadaliśmy kolonii, które mogli byśmy ograbić z bogactw naturalnych i czerpać z nich tanią siłę roboczą, a w czasie, kiedy inne kraje przeżywały rewolucje ekonomiczne, my siedzieliśmy pod zaborczym butem. Potem doszczętnie zniszczyła nas wojna, a późniejsza współpraca z radzieckimi przyjaciółmi nigdy nie pozwoliła nam skoczyć powyżej dupy. Mówiąc krótko, raczej od dawna mieliśmy pod górkę i staliśmy w ogonie cywilizacji. Każdy, kto chociaż trochę zna historię doskonale rozumie, że nie mieliśmy żadnej możliwości być przodownikami gospodarczymi lub prekursorami myśli technicznej. Nie ważne, czy to była nasza wina czy wina losu. Tak było i przeszłości już zmienić się nie da. I tak uważam, że jak na to, co nas w historii spotkało, radziliśmy sobie całkiem dobrze. Nie daliśmy się złym wiatrom, a kolejne pokolenia wydawały z siebie wybitnych inżynierów, muzyków, czy pisarzy.
Ostatnie 30 lat było jak odrodzenie. Jak nowa szansa, jak zaczynanie z czystym kontem, jak nadzieja. Zupełnie, jakby ktoś wreszcie z nas zdjął jakąś klątwę.
Ale nikt w to nie powinien wierzyć, że przez te 30 lat staliśmy się potęgą gospodarczą, bo to jest po prostu niemożliwe. Tak, jak nie powinniśmy wierzyć w to, że dokonaliśmy tego bez żadnej pomocy. Bo te obce, znienawidzone pieniądze zagranicznych inwestorów mają niepodważalny udział w naszej drodze do sukcesu.
Ale sukces, to nie jest coś, co się dostaje w pięknie zapakowanym kartonie z kokardką w prezencie. Sukces to proces, który nigdy się nie kończy.
Dlatego zastanawiam się, jak WY możecie żyć w tym samym kraju z taką podłą, kłamliwą kurwą, którą macie za premiera.
Nie wchodzę tu w szczegóły, czy przez ostatnie 5 lat PIS przehulał większość oszczędności pozostawionych przez poprzedników. Bo w ogólnym obrazie sytuacji gospodarczej Polski nie ma to aż tak wielkiego znaczenia. Prawda jest taka, że Polska owszem, nie jest już krajem biednym i jest stabilna finansowo. Ale do prawdziwych potęg gospodarczych jeszcze nam bardzo daleko.
I to właśnie nie upoważnia nikogo, nawet premiera, by nas traktował, jak głupków.
To, co daje PIS przedsiębiorcom i pracownikom, w ramach tak zwanej tarczy, to nie jest jakaś wyjątkowa pomoc. Wspomnę choćby takie przykłady: Niemiecki przedsiębiorca dostaje 10 do 15 tysięcy euro w zasadzie bez żadnej papierologii i w ciągu 48 godzin. W Anglii, przedsiębiorca dostaje 10 tysięcy funtów, pracownikom na postojowym państwo płaci 80% pensji, a pracodawcy są zwolnieni na rok z wszystkich obciążeń wobec państwa. Bezzwrotnie!
To, co proponuje PIS wszyscy znacie. To nawet nie jest jakiś duży ułamek w morzu potrzeb.
Ale wiecie po co WAM tu zaserwowałam ten historyczny wstęp. Powiem wprost, gdyby premier wyszedł i powiedział wprost:, niestety nie jesteśmy Ameryką, ani Anglią, ani Niemcami czy Francją, ale dajemy WAM wszystko, na co w tej chwili stać nasz kraj, biłabym brawo. Powiedziałabym, że to odważny człowiek i stawia sprawę jasno. I założę się, że tę szczerość docenili by wszyscy, którzy ten kryzys odczuwają już na własnych plecach.
Zrozumielibyśmy, ty szmato!, gdybyś powiedział prawdę. Zrozumielibyśmy, że więcej nie ma! Tak jak dziecko rozumie matkę, że zamiast szynki ma w kanapce placek ziemniaczany, a na obiad zamiast schabowego kartofle z tłuszczem. Nie jesteśmy ani głupcami, ani pazernymi świniami, które chcą się nachapać kosztem Polski.
Ależ nie, tego gada nie stać na ani jedno słowo prawdy. Do tego jest zwykłym złodziejem, który kradnie pomysły innym partiom i ogłasza jako własne. Okazuje się, że to właśnie rząd PISu przygotował najlepszy program pomocowy w Europie, a może i w skali światowej. Wszyscy w stosunku do nas są z tyłu i obiektywnie przeznaczyliśmy na ratowanie gospodarki, to znaczy oni kurwa przeznaczyli, największą ilość pieniędzy, a w dodatku siedzimy na złocie złożonym u Glapińskiego .I to dlatego, tam, gdzie w Europie wszystkich zwalnia się z płacenia podatków i składek całkowicie i bezzwrotnie!, PIS tylko odracza, albo zmniejsza o 50%? Większość programów pomocowych to nie jest jakaś gotówka, którą można będzie wykorzystać na przetrwanie kryzysu, a raczej łaskawie udzielane tanie pożyczki, które, może!!! jeśli będziecie grzeczni, to WAM rząd umorzy, albo i nie, jeśli będą potrzebowali znowu czymś przekupić wyborców. Patrząc na szybkość z jaką PIS zwraca polskim firmom należny watt, można mieć wiele wątpliwości.
A potem wychodzi inna gnida i się wprost ludziom w oczy śmieje mówiąc, że nie należy przesadzać z czarnymi prognozami, że przecież żyjemy w czasach cudu gospodarczego...
To tak wygląda cud?, że nas nie stać na zakup odczynników do testów, a maseczki lekarzom muszą lekarzom darować organizacje charytatywne, że się zbiera na to pieniądze wśród ludzi, albo wzywa się, by ludzie po prostu szyli za własne pieniądze odzież ochronną? To jest ten wasz kurwa cud?! No dla ciebie spaślaku może i tak, z tą pensją bankiera nigdy ci głód w oczy nie zajrzy.
Jeśli się, tak jak ja przeżyje połowę życia w komunie i się słyszy to całe pierdolenie i śni te sny o potędze, które się w końcowym efekcie skończyły katastrofą, a potem się człowiek budzi i znowu to słyszy, to powiem WAM, że żyć się odechciewa. I jeszcze do tego okazuje się, że będziemy nasze polskie firmy bronić przed wrogim przejęciem. Człowiek przeciera oczy i myśli, że to znowu spocony towarzysz Wiesław do ludu przemawia. A kiedy się bliżej przyjrzeć, na te zmrużone oczka za okularkami, to już się nie ma wątpliwości, że Gomułka zmartwychwstał.
W przemówieniu premiera zawsze jest dla każdego coś dobrego. Ale w obliczu tej tragedii, która spotkała całą ludzkość, granie na narodowej nucie jest naprawdę skurwysyństwem. Bo matce, która nie będzie miała na chleb dla dzieci będzie wszystko jedno, czy ją zatrudni Niemiec, czy Chińczyk, byleby dał pracę i byleby zapłacił. Mogę to powiedzieć z własnego doświadczenia, bo pamiętam lata dziewięćdziesiąte, kiedy naprawdę nie było pracy i kiedy w lodówce nie było nic do zjedzenia. Przeżyłam to na własnej skórze. I nie życzę tego nikomu jeszcze raz.



4 komentarze:

  1. Niestety mam takie same odczucia i ratuje mnie tylko tłumaczenie że to też przeminie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Konkretne skowa do rzeczywistej sytuacji , rowniez zauwazam klamstwa premiera i min. zdrowa , ktory zawarl sztame z rzadem , i nie baczac na tragedie , ktora nas czeka , woli zanizac ilosci zgonow na koronawirusa , a jest najgorsze z swinstw wobec nas wszystkich , calej Polski . Premier natomiast nie umial sie przyznac , ze roztrwonili pieniadze na np. limuzyny kupiono je kilka dni temu , sluchy chodza , ze premie sobie przyznajecie choc ja naiwna mialam nadzieje , ze rzad w gescie solidarnosciowym polowe swej pensji przeznaczy na zakup maseczek , tak jak my robimy . Oszukal nas Morawiecki , mowiac , ze jakies 100000 tys. jest w rzdzie ,przeznaczone dla przedsiebiorstw malych i wiekszych , w co za cholere nie moge uwierzyc , Zapozycza sie banku jakims obcym , bo rozrtrwonili wszystkie pieniadze lekka reka , bez skrupulow , bez swiadomosci , ze pewny zelazny zapas powinien byc zawsze i nie wolno tego zelaznego zapasu naruszac pod zadnym pozorem . Dlugo by mozna , to co napisalam , to kropla w morzu .

    OdpowiedzUsuń
  3. Ktos,kto mieszka za granica widzi ten burdel jakby z boku i jakby wiecej dostrzega ,a porownujac to z polityka kraju w ktorym mieszka widzi jak to 30 lat idzie w bloto przez tych klamcow i nieudacznikow

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko to prawda.Z powodu tego wszystkiego co się dzieje w naszym kraju nie mogę spać.Jesteśmy mieszanką ludzi wspaniałych i twórczych i niestety podłych i zacofanych i chyba dlatego jest tak tragiczna nasza historia .Urodziłam się w komunie z niedowierzaniem patrzyłam jak się z niej wyzwalamy .Byłam taka szczęśliwa naszym rozwijającym się krajem a teraz jestem przerażona tym co się dzieje .Jak to możliwe że ci kłamcy i oszuści którzy rządzą mają takie poparcie wśród Polaków?

    OdpowiedzUsuń

Bądźcie nasza nadzieją. ( Tekst z dnia 11 sierpnia 2020 roku)

  Nie będę dziś pisać o Białorusi. To oczywiście temat dnia. Życzę Białorusinom, by wreszcie odzyskali pełnię wolności. Myślę tak nie tylk...