poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Kandydatem się bywa, uczciwym człowiekiem powinno się być zawsze. ( Tekst z dnia 13 kwietnia 2020 roku)


Nie będę wspominać o wizycie Kaczyńskiego na cmentarzu, ani o tak zwanych „skromnych” obchodach katastrofy smoleńskiej. W tej kwestii powiedziano już chyba wszystko.
PIS prawo łamał, łamie i łamał będzie, a ta sytuacja ma niestety tendencję wzrostową. Dopóki są przy korycie, nic tego nie zmieni. A te bulwersujące sytuacje są przede wszystkim odwracaniem uwagi od rzeczywistości.
Ja chciałabym jednak trochę bardziej na poważnie i na inny temat.
Od wielu dni obserwuję różnych kandydatów na prezydenta RP, którzy wiją się w sobie nie wiedząc co mają zrobić z tą żabą, którą los im podrzucił. Większość z nich niestety skłania się w stronę najgorszego z możliwych rozwiązań. Mimo zaistniałej sytuacji i całego bezprawia wykorzystywanego, by wybory się odbyły, zamierzają w nich uczestniczyć.
Naprawdę, bardzo poważnie się nad tym zastanawiałam. Szymon Hołownia, Kosiniak-Kamysz oraz Robert Biedroń chcą za wszelką cenę wystartować. Reszta dyplomatycznie nabrała wody w usta i milczy czekając na rozwój wypadków.
Drodzy kandydaci i kandydatko. Jeśli WAM się zdaje, że WASZA postawa wpłynie na wynik wyborczy, to od razu radziłaby przejrzeć na oczy. Kaczyński jest tak zdesperowany doprowadzeniem swojego planu do finału, że nie ma takiej podłości, ani takiego świństwa, na które nie mógłby sobie pozwolić. A stać go naprawdę na wiele, o czym mogliście się przekonać przez te 5 lat. Jego świta także zrobi wszystko, by ich nie dosięgła społeczna sprawiedliwość i by się nie wydało, jak naprawdę sprawowali władzę. Nie łudźcie się więc, jeśli nawet Andrzej Duda nie wygra w pierwszej turze, to są gotowi do sfałszowania wyborów. Jeśli coś pójdzie nie tak, to gotowi są te wybory powtórzyć. Nie mieliście próbki takich przekrętów w sejmie? Mięliście! Liczycie, że w skali kraju to się nie wydarzy? To bądźcie naiwni nadal. Nie macie szans. Wiem, że trochę WAM woda sodowa uderzyła do głowy i że to miło jest być kandydatem. Ale nie zapominajcie, że każdy z WAS będzie miał jeszcze na pewno szansę wystartować w prawdziwych i demokratycznych wyborach. Gdybyście jakimś cudem pokonali Andrzeja Dudę w tym cyrku, to zastanówcie się, czy warto jest być prezydentem wybranym w niedemokratyczny sposób. Sami zapewne potraficie wymienić wszystkie punkty, które sprawiają, że te wybory nie będą miały nic wspólnego z demokracją. Dlatego nie rozumiem, dlaczego chcecie brać w tym udział i legitymizować łamanie prawa.
Panie Kosiniak-Kamysz, kiedy mówiłam o odwadze tygrysów, miałam na myśli pański strach związany z uczestnictwem w obradach sejmu. Proszę więc nie opowiadać, że rezygnacja ze startu w wyborach byłaby dezercją i tchórzostwem. Bo to nie odwaga WAS popycha, a głupota.
Od lat gracie w grę, którą reżyseruje Kaczyński. Popieracie ustawy, chociaż są gówno warte i wprowadzają bezprawie. Popieracie je tylko dlatego, że boicie się oceny społecznej. Tak było z ustawą o walce z pedofilią, tak było z zupełnie niepotrzebną specustawą o stanie epidemii, tak było z tarczą antykryzysową, która oprócz częściowo dobrych rozwiązań jawnie naruszała kodeks wyborczy i Konstytucję. Nie zagłosowałabym za żadną z nich, bo jeden bezprawny paragraf dyskwalifikuje je w całości. Mogliby mnie za to nawet zlinczować, ale zawsze stałabym po stronie prawa. I nikt by mi nie mógł potem wytknąć, że się przyczyniłam i podpisałam pod bezprawiem.
Nam, obywatelom ręce opadają, widząc, jak siedzicie i kalkulujecie. Nie to, co jest dobre dla Polski i obywateli, ale to co WAM się lepiej opłaci.
Ja mam już po prosty dość kłamstw. Mam dość takiego państwa, które troszczy się tylko o swoich. Mam dość takiego państwa, które nie sprowadza płynów dezynfekujących, bo musi na nich zarobić, a nakaż zakładania maseczek, słuszny czy niesłuszny, wprowadza dopiero wtedy, kiedy jakiś szwagier ministra zaczyna nimi handlować po zawyżonej cenie.
Dlatego ja, niezależnie od wszystkiego, podrę i spalę swoją kartę wyborczą, jeśli ją dostanę oczywiście. Jeśli do mnie nie dotrze zrobię to w sposób symboliczny w solidarności z tymi wszystkimi, którzy postanowili, że nie będą grać w grę Kaczyńskiego.
Panie Hołownia, Panie Kosiniak-Kamysz, Panie Biedroń. Tak się do WAS przyczepiłam, bo wy najwyraźniej krzyczycie, że trzeba w tych wyborach, które wyborami nie są, wziąć udział. Ale mówię to do wszystkich kandydatów. Jedyną drogą, by zablokować ponowny wybór AD na prezydenta Polski jest całkowite wycofanie się z wyborów. Tylko tak zaszachujecie prezesa, bo jeśli ten przepis Konstytucji złamie i wybory odbędą się bez przeciwników, to znaczy, że nie ma dla niego już żadnej świętości.
Namawiam wszystkich Polaków do obywatelskiego buntu. Musimy w końcu przestać grać w tę grę Kaczyńskiego. Musimy przestać łykać rzucane nam jak ochłapy tematy zastępcze. Zbojkotujmy te wybory. Mówię to, nie jako zwolenniczka kandydatki PO, która jeszcze mnie do siebie nie przekonała. O zbojkotowaniu wyborów mówiłam wcześniej, niż ona.
A Wy, kandydaci, jeśli nadal będziecie kandydować, dla mnie jest to równoznaczne z oddaniem głosu na Dudę.
Ogarnijcie się wreszcie WY, politycy! Nie tatlajcie się z władzą w tym śmierdzącym błocie. Nie ma kampanii, nie ma równych praw, nie ma tajności głosowania, nie ma wyborów! Niech ten mały, pozbawiony twarzy człowieczek wygra, niech się nażre tej władzy. Niech mu się wydaje, że ludzie go kochają i że mam mandat do rządzenia. Do końca życia prezydentem nie będzie. A wtedy my mu pokażemy „miłość ludu”
I jeszcze jedno: gdybyście już dziś wszyscy wycofali się z wyborów, pozbawili byście prezesa najważniejszego tematu zastępczego, którym przykrywa nieudolne rządy w czasie pandemii.



4 komentarze:

  1. Zanim ktokolwiek wypowiedział się ja powiedziałam, że w tym cyrku udziału nie wezmę. Nie rozumiem polityków opozycji. Nawet mało inteligentny człowiek widzi absurd tych przygotowań. Żadnemu z kandydatów nie przybędzie splendoru jeżeli weźmie udział w tej farsie. Według mnie już nie będzie miał żadnych szans w prawdziwych wyborach. Głosy już są policzone i mogą się tylko ośmieszyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli wiesz Wilmo że Kaczyński gotów jest każde świństwo zrobić to zrobi nawet wtedy gdy wszyscy kontrkandydaci Dudy wycofają się. Kaczyński wtedy znajdzie figuranta jako kontrkandydata i wybory "optycznie" będą "czyste". Z tego co tłumaczył Nitras to jeszcze w tej chwili nie można wycofać swojej kandydatury bo gdy się to zrobi a wybory zostały by przesunięte to w tych wyborach już nie będzie można ponownie startować. Nie wiem czy dobrze to zrozumiałem ale jakieś wyjaśnienie proceduralne jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pani Wilmo, cz nie daj Boże, nie jest Pani chora?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Wilmo, martwię się tą ciszą.

    OdpowiedzUsuń

Halo, halo, to my- chamska hołota... ( Tekst z dnia 5 czerwca 2020 roku)

Na początek bardzo WAS wszystkich przepraszam. Przeglądając swojego bloga z żalem stwierdziłam, że od kilku tygodni moje posty są po prost...