piątek, 29 maja 2020

Telefon do przyjaciela. ( Tekst z dnia 29 maja 2020 roku)



Życie w dzisiejszych czasach, uważanych przez wielu za ciekawe, ma swoje plusy i minusy. Na pewno wiele nas uczy dostarczając nam wiedzę o innych, ale także o nas samych.
Ja na przykład odkryłam, że najbardziej mnie wkurwia, nie łamanie prawa, nie obsadzanie stanowisk swoimi, nie złodziejstwo, nawet nie głupota. Szału dostaję widząc w przestrzeni publicznej kłamstwa. Dlatego bardzo często odpuszczam sobie różnego rodzaju konferencje prasowe miłościwie nam rządzących lub nawet obrady sejmu, bo osobiście obraza mnie wysłuchiwanie kłamstw z trybuny Parlamentu. Mógłby ktoś wyjść na mównice i wyrzucić z siebie wiązankę wulgarnych słów i byłoby to dla mnie dużo bardziej akceptowalne, niż kłamstwa, które nie spotykają na swojej drodze żadnego oporu i docierają bezpośrednio do najbardziej ciemnego ludu. Kłamstw jest tak wiele, że nawet gdyby ktoś mądry chciał je prostować ( wielu to czyni), nie byłby w stanie za politykami nadążyć.
A zwykły człowiek wstaje sobie rano, daje kotu jeść, wychodzi z psem na spacer, potem go oporządza i karmi. To mu zajmuje w sumie jakieś 45 minut. Potem może się już zająć sobą. Ale coś go podkusiło i włączył telewizor, a tam „ tańcowały dwa Michały”, czyli dwie najbardziej opatrzone gęby w przestrzeni medialnej: Duda i Morawiecki! I taki obywatel ma już zjebany dzień! Myśli sobie: za co ja te kurwy muszę oglądać z samego rana? Jeszcze śniadania nie jadłam.., nie mam czym rzygać.
Duda, jak zwykle nadęty, jakby zaraz miał pęknąć. Mam wrażenie, że to nie wynika z jego mimiki, ale z faktu, że ostatnio sporo przybrał na gębie, a Morawiecki, też jak zwykle, z przymrużonymi oczkami ( zawsze tak robi, kiedy kłamie, a więc zawsze tak robi). Z czym to tak ważnym z samego rana panowie wyszli do obywateli? Z kłamstwami, kłamstwami o kasie, wyimaginowanej kasie, której jeszcze nie mają. Kilkakrotnie powtarzają kwotę 70 mld Euro, wiedząc doskonale, że ciemny lud nie jest sobie w stanie wyobrazić takiej sumy i że na pewno nie zajarzy, iż te pieniądze są nie tylko dla Polski, a dla całego programu pomocy po pandemii i że Unia jeszcze tych pieniędzy nie ma, musi je pożyczyć, a kwota, którą otrzyma Polska zależy jeszcze od długich i trudnych negocjacji.
Przeraża mnie pytanie, jak głupi musi być obywatel, który im wierzy...
Panowie chyba świadomie, w związku z kampanią wyborczą, której jeszcze nie ma, postanowili się publicznie ośmieszyć. Jeden twierdzi, że cała EU, którą wcześniej nazywał wyimaginowaną wspólnotą, chodzi na jego pasku, a cały program jest jego pomysłem i efektem jego telefonu do przywódców Unii. Panie Duda, jeśli bym mogła coś poradzić.., niech Pan się wstrzyma z tymi telefonami, bo kiedy Pan ostatni raz zadzwonił do przyjaciela z Chin, efektem była bezwartościowa dostawa sprzętu medycznego i totalna kompromitacja. Co tym razem Pan nam zaoferuje po tych swoich telefonach, których niedorobieni przywódcy europejscy na pewno oczekiwali z rozpaczą nie wiedząc, jak sobie bez pana poradzić? Fałszywe dolary przywieziecie Antonowem? Poza tym, wszyscy wiedzą, że łączysz się przez centrale na Nowogrodzkiej...
Pan Morawiecki zaś twierdzi, że wspaniałe warunki dla Polski on osobiście wynegocjował w ostatnich miesiącach...no to chyba sobie człowieku wsadziłeś granat w dupę i się rozdwoiłeś, bo twoją gęba była cały czas w moim telewizorze i nie podczas negocjacji, a podczas wyrzucania z siebie morza kłamstw. O tym, że kłamiesz świadczy jednak inny fakt wynikający z twojej małości i słabości charakteru. Gdybyś rozmawiał z kimkolwiek z Europy, na pewno byś się tym faktem pochwalił od razu, nie czekając na informacje z Europy. Nie przepuścił byś okazji, by sobie nie podnieść samooceny. Bo przecież ty zawsze jesteś we wszystkim najlepszy i najważniejszy i zawsze pierwszy i najszybszy. Nawet, kiedy dziś obiecywałeś otwarcie stadionów dla kibiców, musiałeś dowalić innym ligom, które jeszcze nie podjęły takich kroków. Ale Ty zaryzykujesz nawet wzrostem zachorowań, bo idą wybory, ludziom należą się igrzyska... Ja się jednak bardzo obawiam tych unijnych pieniędzy, nawet gdyby okazały się prawdziwe, a UE okazała się tak nieodpowiedzialna, by dać jeszcze choćby jedno euro złodziejskiemu rządowi. Obawiam się, że w tym złodziejskim państwie na wieść o nowych wpływach z Europy zacierają ręce takie gnidy, jak Szumowski i spółka rodzinna. Premier jeszcze niczego nie załatwił, niczego nie dostał, a już roztacza plany o budowaniu dróg i mostów za nowe fundusze. Który raz już to słyszę? Dlaczego, przez ostatnie 5 lat budowanie dróg i mostów w ogóle wam nie wychodziło? Za to dla swoich, na premie, na przekręty, na pensyjki i odprawy, na granty, limuzyny, na loty do fryzjera, na to musiały się znaleźć pieniądze.
Jak już powiedziałam, kłamstwo mnie boli najbardziej. Wynika to z tego, że przez ostatnie 5 lat zobaczyłam ludzi, którzy nie potrafią go odróżnić od prawdy. A w parze z kłamstwem zawsze idzie hipokryzja.
Zarzucają kandydatom opozycji, że prowadzą nielegalnie kampanie wyborczą. A ja na „tt” widzę każdego dnia prezydenta Dudę, który w różnych miejscach Polski składa wieńce pod wszelkiego rodzaju pomnikami. Patrząc na ostatnie 5 lat, można by odnieść wrażenie, że wybieramy sobie w wyborach powszechnych pracownika do składania wieńców...
Z radością muszę przyznać, że ludzie, którzy odchodzą od PISu, Michał Kamiński, Poncyliusz, nawet Adam Hofman czy agent Tomek, nagle normalnieją, zaczynają mówić, jak ludzie, nawet wzrok i wyraz twarzy im się zmienia. Niestety ci, którzy pozostają, notują ostry zjazd w dół morza hipokryzji.
Taki na przykład Tadeusz Cymański.., w dawnych czasach, kiedy do programu Kawa na ławę przychodził on i siadał obok Ryszarda Kalisza, obdarzali się wzajemnie inteligentnymi i kulturalnymi uszczypliwościami i odpowiadali sobie równie inteligentnymi ripostami. Powiem WAM, że odczuwałam nawet pewną nic sympatii do tego filozofa z bożej łaski. Ale odkąd stał się obywatelem lepszego sortu całkowicie mu odpierdoliło. Kultura zniknęła, a inteligencję zabiła hipokryzja. Dzisiejsza, skandaliczna wypowiedź, że drukowanie sasinowych kart wyborczych było wyższą koniecznością podyktowaną nadzwyczajną sytuacją, a zgodne z prawem procedowanie ustawy przez Senat było zwyczajnym świństwem, obnażyła całkowicie myślenie lepszego sortu. Powiedział także, że nie prawo, nie procedury są najważniejsze, a zdrowy rozsadek...
Zdrowy rozsądek jest bardzo ważny, ale jeśli ma być zdrowy nie może to być rozsądek na usługach partii. Niestety, prawo i procedury są znacznie ważniejsze, bo nikogo nie będziemy sądzić za działania zgodne z rozsądkiem. To prawo nas określa, prawo nam mówi kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, a łamanie prawa i wynikających z niego procedur prowadzi do chaosu, co dziś widać gołym okiem.
Drodzy czytelnicy. Opowiadam WAM o tym wszystkim, chociaż mam nadzieję mieć wśród WAS wyłącznie inteligentnych ludzi. Wiem, że to wszystko wiecie tak samo dobrze, jak ja. To samo WAS złości i to samo załamuje WASZĄ wiarę.
Bądźcie silni, bo w najbliższych tygodniach czeka nas bój, który przetrwają tylko najsilniejsi. Bój, w którym bronią nie będzie prawda, a pomówienia. Będą wiadra gówna wylewane nam na głowy. Będą próby skłócenia nas, zdyskwalifikowania naszych kandydatów, będą oskarżenia, fałszywe kwity wyciąganie brudów. Znacie to z wszystkich wyborów, które odbyły się w ciągu ostatnich 5 lat, ale teraz będzie znacznie gorzej. PIS jest zraniony, walczy o życie i posunie się do każdego świństwa. Trzymajcie się swego, nie wierzcie w kłamstwa na temat swoich kandydatów. Jeśli chcecie głosować na Rafała, bądźcie w pogotowiu, ale nie zbierajcie podpisów zanim ogłoszą datę wyborów. Ci, którzy do tego namawiają to prowokatorzy. Bądźcie czujni, nie dajcie się wkręcać, nie powielajcie niesprawdzonych informacji.
Rafałowi, który jest wreszcie! moim kandydatem, życzę, by wygrał w I turze. Życzę mu, by wygrał i by Polska wreszcie zaczęła być znowu pięknym krajem mądrych ludzi. By kłamstwo budziło już tylko szczery śmiech, a nie śmiech przez łzy.



2 komentarze:

  1. Drobny błąd w tekście - nie 70 lecz 750 mld euro.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie nie jest ale się dzieje i blizny przynoszą zaszczyt. To prawda że na całym świecie, wszechogarniające kłamstwo niszczy nasze poczucie sensu życia.Musimy walczyć i je demaskować aby odzyskać radość z trwania i tworzenia.

    OdpowiedzUsuń

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...Co to będzie? ( Tekst z dnia 3 lipca 2020 roku.

Wiecie o czym marzę każdego dnia? Marzę tym, że przyjdzie taka chwila, kiedy będę już mogła napisać pożegnalny list do cykora, że to, od cz...