poniedziałek, 8 czerwca 2020

Wszystkie chwyty dozwolone. ( Tekst z dnia 8 czerwca 2020 roku.)

Kampania wyborcza to świetny czas. Ja go uwielbiam! Po pierwsze dlatego, że lubię zespołowe gry strategiczne, a także, chociaż jestem przeciwniczką wojen, lubię oglądać sceny batalistyczne. Takie mam skrzywienie w mózgu. Ale najbardziej lubię to, że taka kampania wyborcza naprawdę obnaża prawdziwe motywy ludzkiego działania.

Czy wiecie, dlaczego PIS w sprawie swoich mrocznych wyobrażeń na temat LGBT nie atakuje Roberta Biedronia, który jest zdeklarowanym gejem? To proste, Robert Biedroń ma w sondażach poparcie nie zagrażające Andrzejowi Dudzie. Atakują natomiast Trzaskowskiego, który przypominam jest heteroseksualny i to jemu przypisują wszystkie, wymyślone winy związane z inną, nienormatywną orientacją seksualną. Ktoś mi chce wmówić, że im chodzi o system wartości, o moralność, o zapobieganie gwałtom na dzieciach? Nie, oni mają w dupie WASZE dzieci. Ważne jest to, że Rafał Trzaskowski ma już blisko 30% poparcie i może im się dobrać do tyłków. PIS nie nazywa radykałem Krzysztofa Bosaka, który jest naprawdę skrajną prawicą i wywodzi się z kręgów narodowych, a jego środowisko bryluje na granicy faszyzmu. Ale co im może zrobić taki Bosak, który ma poparcie poniżej 10%? Oni radykałem nazywają Trzaskowskiego, bo to jest wróg publiczny numer jeden i jest kandydatem 100 razy lepszym od Dudy. I oni to wiedzą, więc atakują bez pardonu.

Atakują, atakują i nic nie pomaga. Jakoś tak ludzie przestali wierzyć w tę ideologie LGBT, w tę szkodliwość masturbacji związane z tym zboczenia. Zmądrzeli?, a to już jakaś nadzieja. Ale w tej rozpaczliwej sytuacji PIS sięga po broń najgorszego kalibru. Skoro niczego się już barany nie boją i tak im te „pedały” zobojętniały, to może, jak dawniej postraszyć ich emigrantami. Dzisiejsza grobowa mina ministra Kamińskiego, który znowu pierdolił o relokacji uchodźców, które nam UE chce narzucić, jakby nie miała na tę chwile innych problemów, rozbawiła mnie do łez. To naprawdę jest już tak źle z wami PISiory? Włączacie starą płytę i liczycie, że znowu wszyscy zaczną tańczyć jak chcecie?

Rząd PIS dał wizy do pracy kilkudziesięciu tysiącom emigrantów z Bangladeszu, Nepalu i Pakistanu, że o Ukraińcach nie wspomną, bo oni są biali. To kilkakrotnie więcej, niż kiedykolwiek chciała nam narzucić Unia.

Hipokryzja, to w ostatnich czasach bardzo zgrane słowo. Jest ono odmieniane na wszelkie sposoby. Ale czym jest tak podłe wystąpienie w kurewskiej telewizji tego aparatczyka?

I oczywiście nie mogło się odbyć bez choćby jednego zdania obraźliwego dla potencjalnych emigrantów. Mówił o nich, jak o jakimś bydle obcej rasy. Ministrze Kamiński, ty sam jesteś eksperymentem kulturowym i społecznym.

PIS już tak lawiruje, tak kręci, tak się zwija w sobie, że chyba przestał być wiarygodny nawet dla swoich. A TVP info łapie się ostatnich desek ratunku ośmieszając się przy okazji. Bo co można powiedzieć o kanale informacyjnym, na którym najważniejsza informacją jest fakt, że Budka podpowiedział Trzaskowskiemu, by wyżej trzymał parasol i odsłonił twarz? Co nam sugerujecie debile w ten sposób?, że Trzaskowski nie jest samodzielny i będzie słuchał, co mu Budka każe?

Kamiński straszy, telewizja oczernia, a prezydent Duda wyszedł do swoich z workiem srebrników.

Nie umiecie inaczej PISiory, co? Nie stawiacie na ludzką inteligencje, na rozsądek. Dla was jest tylko jedna metoda: kij i marchewka. Nie macie żadnego pomysłu, żadnego! Budujecie te same mosty, co przez ostatnie 5 lat, obiecujecie inwestycje, które będą służyć ludziom za 20 lat, a kryzys mamy dziś. Bo jakie znaczenia dla bezrobotnego na Śląsku mają miejsca pracy przy budowie lotniska na Mazowszu, kiedy on dziś stracił pracę?

Co do tych srebrników, które sypnął Duda na wakacje dla każdego dziecka, mam wrażenie, że prezydent całkowicie się oderwał od polskich realiów. Nie ma pojęcie ile to jest 500 złotych nawet z plusem.

Oczywiście, to hasło rzucone zostało bez przedstawienia konkretnego planu. Ale rozumiem, że pieniądze dostaną ci, którzy zdecydują się skorzystać z różnych form wypoczynku. Pytam się więc, dla kogo jest ten program? Ta kwota na kolonie, to stanowczo za mało, bo dziecko musi na wakacje dostać odpowiednia wyprawkę. Kto posyła dzieci na wakacje ten rozumie, że 500 nie wystarczy. Czy będą więc mogli z tej oferty skorzystać dzieci rodziców, którzy stracili pracę? Czy myśli pan, panie Duda, że dzieci z biednych domów same wyjadą do Grecji opalać się na białych plażach, kiedy w domu bieda aż piszczy?

Obserwuje rządy PISu on 5 lat i Dudę także. I mam ochotą krzyczeć: Jak wy ludzie niczego nie rozumiecie! Kiedy obywatel chce zarobić, chce sam zapracować na swoje lepsze życie, kiedy lekarz, pielęgniarka, nauczyciel czy urzędnik domaga się podwyżki, to wy wtedy chórem krzyczycie: Nie, nie, nie ma na to pieniędzy w budżecie. Ale na „cukiereczki”zawsze się znajdzie, a szczególnie 2 tygodnie przed wyborami. Może byście tak pomyśleli, by tym najsłabszym zapłacić raz w roku czynsz za mieszkanie, albo rachunki za wodę i prąd. Może byście tak im pomogli w tym, co jest ważne. Może wtedy były by pieniądze na kurtkę na zimę dla dziecka lub buty. Wakacje to nie jest pierwsza potrzeba dla dziecka w tych naprawdę trudnych czasach. Może byście te kilka miliardów poświecili na to, by pomóc piekarzowi, który w pandemii stracił płynność finansową albo fryzjerce, którą nie stać, by sprostać tym wszystkim wymaganiom sanitarnym i restrykcjom, w związku z czym nie otworzy zakładu i pójdzie na bezrobocie... Wy obiecujecie jej lotniska za 20 lat? No nie żartujcie! Macie ludzi za głupców, ale to wy nie jesteście w stanie dostrzec sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy i zobaczyć prawdziwe problemy szarego człowieka. Potraficie tylko wykorzystywać biednych ludzi, którzy za te garść srebrników sprzedadzą wam Polskę. Zrobią to, bo są biedni, a wy im nie pomagacie, macie ich za nic i z nich szydzicie. Jeśli te pieniądze są tylko dla tych, którzy wyjadą na wakacje, to jest to oferta wyłącznie dla bogatych.

Mam jeszcze dwa słowa do premiera Morawieckiego.

Słowa, jakimi nas prezes obraził w sejmie, jak pisałam ostatnio, nie zasługują na więcej, niż jeden post. Ale premier powiedział, że to były męskie słowa... Czy wy naprawdę nie potraficie nawet pierdnąć, by nikomu nie ubliżyć. Sugeruje pan, że kobieta nie jest zdolna do emocjonalnego zachowania i ostrego języka? Mamy siedzieć w kącie cicho, jak myszki pod miotłą? To pan chyba nie zna prawdziwych kobiet. Kultura nie jest kwestią płci panie premierze. A skoro już tak bardzo się pan powołuje na tę męskość i tradycyjność takiego zachowania, niech mi pan powie: Po czym można poznać, że pan prezes jest mężczyzną? Nikogo nie spłodził, drzewa raczej wycina i mieszka w chałupie po starych. Dodatkowy kawałek mięsa pomiędzy nogami to chyba za mało...

Zakończę tak, jak zaczęłam. Kampania wyborcza to świetny czas. Ta adrenalina która nam spać nie pozwala jest naprawdę cudowna. Ale tej kampanii towarzyszy także strach. Pamiętając słowa prezesa Kaczyńskiego, że raz zdobytej władzy nie oddadzą nigdy, obawiam się najgorszego. Obawiam się przede wszystkim oszustwa wyborczego. Dodatkowych głosów na kartach wyborczych przychodzących z poczty, które będą zawierały dane spisane z ewidencji ludności. Tak, obawiam się, że wielu z WAS zagłosuje na Dudę nawet o tym nie wiedząc. Obawiam się, że jeśli Duda przegra, to będzie stan wojenny. Obawiam się także, że jeśli Duda wygra, a społeczeństwo pozna się na machlojach to wyjdzie na ulice i też będzie stan wojenny.

Tyle razy już wydawało nam się, że stajemy przed ostateczną rozgrywką, ale tym razem chyba nie chodzi już o nazwisko kandydata. Mamy do wyboru Polskę, która będzie się mimo kryzysu pięła w górę i szła do przodu, albo Polskę, która nas ściągnie w mroki średniowiecza, do bastionów dyktatury, bezprawia i złodziejstwa. Trzymajcie się więc Polacy. Nie pozwólcie na fałszerstwa. Zróbcie wszystko, co możecie, by tym naszym zrujnowanym przez burze historii okrętem, ominąć górę lodową. Mamy wielką nadzieję. Nie pozwólmy jej zabić. Niech nasza nadzieja zmieni się w rzeczywistość. 




1 komentarz:

  1. Wilmo, dziękuję Ci, nie ma ani jednej złej literówki! List znakomity, chwytający za serce.

    OdpowiedzUsuń

Wszystko zaczyna się od nowa. ( Tekst z dnia 2 sierpnia 2020 roku.)

No dobra! Czas już wyleźć z nory! Przez ostatnie 3 tygodnie przyglądałam się tylko biegowi wydarzeń. Ale powiem WAM, że po tym czasie, n...