piątek, 3 lipca 2020

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...Co to będzie? ( Tekst z dnia 3 lipca 2020 roku.

Wiecie o czym marzę każdego dnia? Marzę tym, że przyjdzie taka chwila, kiedy będę już mogła napisać pożegnalny list do cykora, że to, od czego zaczęła się moja przygoda z tym pisaniem, po prostu przeminie. Że będę mogła czasem, kiedy coś mnie zachwyci napisać o czymś pozytywnym i pięknym. I wtedy kurwa, nawet niech tego nikt nie czyta.

Nie macie pojęcie, ile mnie to kosztuje, by tego chama słuchać, by próbować zablokować wyobrażania sobie Polski pod jego dalszymi rządami, by nie widzieć w swoim życiu następnych pięciu lat z tą rozlana, agresywną gębą na ekranie telewizora.

I powiem WAM, że wiedziałam dobrze, Kaczyński jest tchórzem, ale nigdy nie przypuszczałam, że prezydent Duda może być takim cykorem. W sumie to chyba dość inteligentny facet, tylko wypaczony. Jakieś szkoły pokończył, jakieś stanowiska piastował, jest dość wygadany i błyskotliwy. Nie miał żadnego powodu, by się bać i jak sadze byłby dość równorzędnym uczestnikiem takiej Polaków rozmowy. Niestety, tchórzostwo zwyciężyło. Tchórzostwo i buta. Strach przed zagraniem swojej roli bez wcześniej napisanego scenariusza. Tłumaczenie się, że on do zagranicznych mediów nie przyjdzie, rozbawiło mnie. Może się po prostu boi, że w tych zagranicznych mediach, ktoś zada pytanie w innym cywilizowanym języku, a tu...ani me, ani be, ani kukuryku...

Za to cały czas w telewizji są transmisje z tych agresywnych, bezczelnych, obrażających ludzi wieców. Bo kiedy gnoju stoisz i wrzeszczysz, to otacza cię omamiony tłum, który tylko czeka, by ktoś usankcjonował jego złość, zazdrość i nienawiść. By ktoś mu powiedział, że jego bogatszy sąsiad dorobił się, bo jest złodziejem, a jego zawsze zadbana sąsiadka tak się „pindruje”, ponieważ ma ma się za elitę.

Żałosny obrazek Polski. Obrazek, w którym jad jest cnotą. Wypinanie dup na przeciwników, plucie, obrażanie, wyzywanie. Ale czemu tu się dziwić ciemnemu ludowi, skoro ich przywódca robi dokładnie to samo. Dla niego dzień, bez obrażania innych jest dniem straconym. Teoretycznie celuje tylko w przeciwnika politycznego, ale tak naprawdę świat dostaje rykoszetem.

Usłyszeliśmy przez te 5 lat bardzo wiele epitetów pod swoim adresem. Wiemy już, że jesteśmy złodziejami, tylko nie ma na te nasze złodziejstwo paragrafu, bo jakoś żaden z nas za te przestępstwa nie siedzi. Wiemy, że jesteśmy gorszym sortem, mordami zdradzieckimi, hołotą, czymś na wzór ludzi o mentalności zwierzęcej, co akurat mnie wcale nie obraża. W kampanii dowiedzieliśmy się nawet, że niektórzy z nas nawet nie są ludźmi, a inni są niezrównoważeni tylko dlatego, że dorośli i na skutek przemyśleń zmienili zdanie.

Wczoraj usłyszałam, że ten, kto nie popiera wielkich inwestycji, to jest po prostu dziad, albo że brał w łapę za to, że się Polska nie rozwijała.

Panie Duda! Używa Pan takiego języka, który ja znam, bo pochodzę ze wsi. Tam też ludzi, którzy się nie dorobili przy pomocy znajomości i łapówek nazywano dziadami. Pan, jak widzę świetnie odnajduje się w tym świecie. Mówi Pan, że pobudujecie wielki port lotniczy i nie zapomnicie o lokalnych inwestycjach. Bo przecież co, nie stać nas???

Panie Duda, w Polsce jest jeszcze spora grupa ludzi, która niestety musi wybierać między płaszczem, a butami. Powiem więcej, są tacy, którzy wybierają między chlebem a masłem. Niektórym, nie tylko nic nie daliście, ale nawet zabraliście stosując odpowiedzialność zbiorową. Na świecie jest wiele państw, w których nikt nie myśli o jakimś wielkim lotnisku, a chce tylko zapewnić dzieciom mleko i szczepionki.

Jest Pan po prostu zwykłą kurwą polityczną, która obraża tych wszystkich ludzi nazywając ich dziadami, a ich życie określając, jako dziadowskie. Wstydzę się, kiedy Pana słucham. Nie ma pan za grosz zrozumienia dla ludzi biednych nie ze swojej winy. Ale za to uwielbia pan meneli, którym pan sypnie groszem, by poszli głosować.

Skoro już nie jesteście tymi Dziadami, jak pan twierdzi, pytam: Kiedy lekarze przestaną mieć wypłacane dziadowskie pensje? Kiedy nauczyciel będzie się mógł wyżywić z własnego wynagrodzenia nie posiadając małżonka, który dobrze zarabia? Kiedy osoby niepełnosprawne, przestaną żebrać o godne życie? Dlaczego tak kochacie tych, którzy nie pracują, a każecie tych, którzy płaca podatki?

Czemu pan w tym wypadku nie krzyknie: no co nie stać nas?.. Nie stać nas na godne wypłaty dla tych ludzi? Wie pan co, w życiu nie słyszałam bardziej pogardliwego znania w czasie, kiedy na świecie jest tyle głodu, tyle chorób, tyle krzywd i wojen. Bo pana owszem stać, by wziąć kredyt na apartament za milion i na poruszanie się pancerną limuzyną za ponad 2 miliony. Podły człowieku napełniony strachem przed swoim prezesem... Twoim jedynym ludzkim uczuciem jest ten strach.

Wy możecie snuć swoje plany i sny o potędze i stawiać sobie swoje pomniki wątpliwego sukcesu. A w tym samym czasie obywatele, ale nie ci bezrobotni, bo to tych dbacie, ale pracujący w pocie czoła, są w tym kraju dziadami, bo muszą na te wasze ambicje zapracować.

Cały czas pan pyta na wiecach, czym różni się Polska przed 2015 rokiem, od Polski za waszych rządów. Powiem panu. Ja jestem z tego pokolenia, które kochało Polskę biedną ale dumną, z tego pokolenia, kiedy jadło się suchy chleb, by Polaka mogła się dźwignąć z prawdziwej, pokomunistycznej ruiny. Wiem, jak to jest nie mieć co do garnka włożyć i gotować dzieciom zupę z wody soli i mąki, stać całą noc w kolejce po kawałek kiełbasy lub zapisywać się na papier toaletowy. I kocham moją Polskę niezależnie, czy była zniewolona komuną, komunistycznym bankrutem, czy dziś na ścieżce rozwoju. Dla mnie to żadna różnica. Polska to Polska. Ale powiem panu, że jeszcze nigdy nikt tak obywateli nie obrażał, nie poniżał, nie dzielił, nie robił z nich bezmyślnych baranów. Nie nazywał tak, jak wy nas nazywacie, nie odpychał, nie nienawidził, nie wyrzucał poza margines.

Całe swoje życie pracuje nad tym, by mieć szacunek do drugiego człowieka bez względu na wszystko, ale widząc te gąski, ana pana wiecach, kiedy pan krzyczy, że inni są złodzieje, a oni odpowiadają: Dziękujemy!, dziękujemy!, zaczynam wątpić w słuszność tego szacunku. Ci ludzie nie kochają swoich dzieci, nie myślą o ich przyszłości, o ich zdrowiu, o ich wykształceniu... Oni tylko na swoją michę ryżu liczą. Michę darmowa, michę bez wysiłku. Zabiliście w narodzie to co najważniejsze. Zabiliście marzenia, zabiliście indywidualność, zabiliście ambicje, dążenia do zmieniania świata. Hodujecie śniegowe bałwany, nierobów i cykorów, takich jak ty.

Jeśli te wybory wygrasz nędzny człowieku, który najwyraźniej nigdy nie zaznałeś głodu i niedostatku, bo pewnie twoja matka nawet w czasie komuny dostawała luksusowy towar spod lady, jeśli te oszalały naród się na to nabierze, jeśli cię poprze, stracę do niego szacunek. Mogę wiele ludziom wybaczy, ale nigdy braku myślenia.

To ty i twoja partia zrobiliście z ludzi bezmózgich zombie, głodnych, bezmyślnych, bezkrytycznych. Polska ci tego nie wybaczy, kiedy już się obudzi z tego kłamliwego snu. Jesteś przekleństwem tej krainy, godnym litości mieczem w rękach szaleńca. Ciesze się, że mieszkam w normalnym kraju, który leży 3000 kilometrów od ciebie, że mogę zachować w swoim sercu miłe wspomnienia Polski, która się nie dała obcym najeźdźcom. Żal, że poddała się pod naporem rodzimej zarazy.




9 komentarzy:

  1. Dzięki Wilmo, za tak głęboki tekst. O literówkach nie będe pisał, bo jesteś wzburzona!

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkowita prawda.Pełny szacunek dla autora artykułu!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Autor tego nienawistnego tekstu pomylil BOHATERA !!!
    NIE jest nim z pewnoscia Prezydent Duda a z pewnoscia partia ,ktora od porazki w 2005r czyli PO (a po przemalowaniu KO). rozpetala nasza wojne domowa.
    Kazdy punkt w tym pogardliwym belkocie ( rzekomo autor pracuje nad szacunkiem) mozna zastosowac do kandydata p.Rafala ,ktory przeglosowal podniesie podatkow ,wieku emerytalnego i glosowal PRZECIW obnizeniu podatkow oraz wprowadzeniu np. 500+.
    Przypominam elektoratowi PO (KO) ,ze stawka godinowa wzrosla w ciagu 5 lat o ponad 150% z marnych 5-6 zl z PO do 14 zl za PIS-u.
    Nie jatrz czlowieku skoro nie masz pojecia o czym piszesz.
    Jak oceniac ludzi ,ktorzy rozpowszechniaja te brednie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obudź się. Nawet sny masz idiotyczne. Wyrazów nie użyję!

      Usuń
  4. Oj boli, boli. Z prawdą tak musi być...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziekuje pieknie za dzisiejszy tekst.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wilmo, w Polsce jest godz. 20|30. Za 3,5 godziny cisza wyborca, A TWEGO LISTU w tak ważnym momencie nie ma!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cisza z Twej strony, zmartwiła mnie. Obyś tylko była zdrowa!

    OdpowiedzUsuń
  8. No i co Wilmo? Marzenia się nie spełniły a społeczeństwo jeszcze nie dorosło! Podejrzewam, że Twój następny list do nas, będzie POŻEGNALNY. Bo o czym i dla kogo masz poświęcać swój wysiłek. Tak przewidując, żegnam Ciebie i dziękuję za poświęcony czas, na prawidłowe ułożenie naszych myśli.

    OdpowiedzUsuń

Wszystko zaczyna się od nowa. ( Tekst z dnia 2 sierpnia 2020 roku.)

No dobra! Czas już wyleźć z nory! Przez ostatnie 3 tygodnie przyglądałam się tylko biegowi wydarzeń. Ale powiem WAM, że po tym czasie, n...